Podczas wczorajszej sesji obroty na rynku obligacji były niskie i koncentrowały się na papierach z sektora pięciu lat. Rano przeważyła podaż tych obligacji ze strony polskich banków, co zaowocowało wzrostami rentowności na całej krzywej, jednak przy małej liczbie transakcji w pozostałych sektorach. Później obserwowaliśmy handel w wąskich przedziałach cenowych. Przedpołudniowy spadek rentowności bundów (obligacji niemieckich) pozytywnie wpłynął na polski rynek. Z kolei wzrost rentowności amerykańskich treasuries na otwarciu sesji w USA był impulsem do lekkiej wyprzedaży w Polsce. Wczoraj Ministerstwo Finansów podało, że oferta dwuletnich OK1204 wyniesie na środowym przetargu 2,5 mld zł. Informacja ta była neutralna dla rynku, gdyż taka kwota powinna zostać bez problemu wchłonięta przez rynek. Dla sektora dwóch lat wsparciem są utrzymujące się silne oczekiwania na redukcje stóp procentowych.
Dzisiaj GUS opublikuje dane o cenach żywności za drugą połowę grudnia. Będą one dosyć istotne, gdyż powinny pozwolić na określenie, czy roczna inflacja osiągnie kolejne historyczne minimum.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora