Monika Olejnik: Czy komisja śledcza, która ma powstać w sprawie afery Rywingate, powinna zająć się tym, jak powstawała ustawa o radiofonii i telewizji?
Zbigniew Kuźmiuk, poseł PSL: Niewątpliwie tak (...) i o to powinni być pytani przedstawiciele rządu. Ale pewnie w pierwszej kolejności zajmie się tym, jak procedowano nad tym projektem na poziomie Komisji Kultury i Środków Przekazu i powołanej podkomisji. Wydaje się, że analiza stenogramów dyskusji, prowadzonych rozmów może podpowiedzieć, kto za czym się opowiadał i ewentualnie, jakie są motywacje takiego, a nie innego zachowania posłów.
I kto stał za aferą Rywingate?
Wydaje się, że wtedy, kiedy komisja rozpoczęła te prace, raczej niewielu posłów wiedziało, że takie rozmowy wcześniej się odbyły i u pana Michnika, i u pana premiera.
Ale czy posłowie wiedzieli, że w ogóle pomysł nowelizacji ustawy zrodził się w głowie Włodzimierza Czarzastego?