- Polski rynek akcji jest zbyt słabo rozwinięty, aby można było stosować na nim zróżnicowane strategie inwestycyjne, np. lokować pieniądze tylko w spółki z wybranych branż - twierdzi Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Investment Management. W tej chwili w ofercie Pioneera znajdują się cztery fundusze agresywne; akcyjny, agresywnego inwestowania, sektora usług i indeksowy. - Wystarczy nam jeden aktywnie zarządzany fundusz akcyjny - twierdzi C. Iwański.

Jego prognozy dla warszawskiej giełdy na ten rok są jednak optymistyczne - mówią o wzroście WIG rzędu 20%. Będzie to m.in. efekt przyspieszenia wzrostu gospodarczego do ok. 3%. Czynnikiem napędzającym koniunkturę mają być inwestycje i popyt wewnętrzny. C. Iwański spodziewa się, że po kilku latach dekoniunktury poprawi się też sytuacja w Stanach Zjednoczonych. Pesymistycznie ocenia natomiast gospodarkę europejską.

Do połączenia funduszy portfelowych powinno dojść do końca pierwszego półrocza. Zanim jednak powstanie jeden podmiot i zostanie określona jego strategia inwestycyjna, Pioneer chce zarabiać również na lokatach w instrumenty pochodne. Pod koniec ub.r. towarzystwo dostało zgodę na takie inwestycje w funduszu indeksowym. Jest to w tej chwili jedyny taki podmiot na naszym rynku (pochodne może też kupować Pioneer Arbitrażowy, ale jest to fundusz zamknięty o specyficznej polityce inwestycyjnej). Bez zgody KPWiG fundusze otwarte mogą inwestować w kontrakty tylko w celu zabezpieczenia ryzyka, nie wolno im tego robić dla celów spekulacyjnych.

- Dzięki inwestycjom w kontrakty terminowe na WIG20 będziemy mogli obniżyć koszty, jakie wiążą się z zakupem akcji. Poza tym pozwoli nam to również wypełnić lukę, związaną z brakiem podaży walorów na GPW - mówi C. Iwański. Zapowiada on również przeniesienie części aktywów funduszy za granicę, w tym również na inne rynki naszego regionu.

Pioneer planuje w tym roku przekształcić jeden z dwóch oferowanych obecnie funduszy zrównoważonych w podmiot stabilnego wzrostu. Chce też wprowadzić nowe fundusze inwestujące w papiery dłużne denominowane w euro.