Sprzedaż pięcioletnich obligacji detalicznych o stałym kuponie, o oznaczeniu SP (w przeciwieństwie do hurtowych pięciolatek, o oznaczeniu PS) ruszyła jeszcze pod koniec 2001 r. Już wtedy nowymi papierami zainteresowały się fundusze emerytalne. ING Nationale-Nederlanden pod koniec 2001 r. miał w swoim portfelu obligacje pierwszej emisji o wartości ponad 300 mln zł (na 500 mln zł całej emisji). W roku ubiegłym było podobnie - z tym że za przykładem OFE ING NN poszły inne fundusze emerytalne. Skusiły je wysoki w stosunku do papierów hurtowych kupon oraz możliwość ich odkupienia od inwestorów indywidualnych na GPW (w ofercie pierwotnej obligacje SP mogą kupować tylko osoby fizyczne, a potem nie ma już ograniczeń).
Na razie żaden fundusz emerytalny nie poinformował o posiadaniu papierów ostatniej emisji. Jednak większość papierów z wcześniej sprzedawanych emisji znalazła się w posiadaniu OFE.
Czy fakt, że większość papierów detalicznych znalazła się w posiadaniu inwestorów instytucjonalnych, odpowiada planom resortu finansów?
- Z punktu widzenia celów strategicznych, które zakładają większy udział w finansowaniu długu instytucji z sektora pozabankowego, taka sytuacja jest zgodna z naszymi oczekiwaniami - powiedział Piotr Marczak, wicedyrektor Departamentu Długu Publicznego w Ministerstwie Finansów.
Jednak nie wyklucza on zmian.