WIRR jest nieznacznie lepszy od skupiającego największe giełdowe spółki WIG-u20 (13% wyżej niż w dołku 7 października 2002 r.) i dość wyraźnie góruje nad MIDWIG-iem (10,1% ponad minimum z 7 października 2002 r.), w którego skład wchodzą średnie firmy. Kiedy na pozostałych indeksach trendy wzrostowe bliskie są załamania (WIG20 stracił wczoraj na wartości szóstą z rzędu sesję), WIRR w poniedziałek zanotował maksymalną wartość w trakcie trwającej już ponad trzy miesiące zwyżki. Wczoraj spadł o 0,6%, do 1451,78 pkt.
WIRR to już nie WIRR
Sytuacja, w której WIRR jest najlepszym giełdowym indeksem w trakcie trendu wzrostowego ma miejsce po raz pierwszy od lipca 2000 roku. Od tamtej pory indeks praktycznie cały czas tracił na wartości, w niewielkim stopniu biorąc udział we wzrostach na GPW. Sytuację tę zmienił dopiero inny sposób konstruowania WIRR, wprowadzony przez giełdę pod koniec września 2002 roku. Do tego momentu, jak sama nazwa wskazuje (Warszawski Indeks Rynku Równoległego), WIRR skupiał spółki notowane na tym rynku. Od czterech miesięcy firmy dobierane są do indeksu w taki sposób, żeby ich łączna kapitalizacja nie przekraczała 1% kapitalizacji całego rynku. Z indeksu rynku równoległego WIRR przekształcił się więc we wskaźnik małych spółek.
Niska płynność
i wysoka zmienność