Reklama

Kołodko: Euro w momencie wejścia do strefy euro powinno kosztować 4,35 zł

Warszawa, 23.01.2003 (ISB) - Euro w momencie wchodzenia Polski do Unii Gospodarczo-Walutowej (EMU) powinno kosztować 4,35 zł, powiedział minister finansów Grzegorz Kołodko, jak podała "Rzeczpospolita" w czwartek.

Publikacja: 23.01.2003 10:29

W wywiadzie udzielonym Reutersowi w Madrycie Grzegorz Kołodko stwierdził, że w najbliższym czasie będzie następowała jego zdaniem stopniowa, choć ograniczona, deprecjacja złotego.

Wicepremier odmówił odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście ministerstwo skupowało waluty na rynku na obsługę zadłużenia zagranicznego.

W ostatnich dniach pojawiły się plotki o interwencji Ministerstwa Finansów na rynku walutowym. Analitycy zapytani przez ISB wiążą jednak ostatnie osłabienie złotego i nerwowość na rynku walutowym raczej z sytuacją na Węgrzech.

W zeszłym tygodniu węgierski bank centralny obniżył stopy procentowe o 200 pb, chcąc tym samym osłabić forinta. Spowodowało to wyjście zachodnich inwestorów z rynków Europy Środkowej, twierdzą analitycy.

W środę wieczorem euro kosztowało 4,1690 zł, natomiast dolar warty był 3,8960 zł. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama