Reklama

Porządki w Ponarze

Nowa rada nadzorcza wadowickiego Ponaru zmieniła zarząd spółki. Prezesem został Jerzy Fimowicz. Odwołane zostały osoby kojarzone z Piotrem G., znanym inwestorem giełdowym, który próbował przejąć kontrolę nad firmą.

Publikacja: 25.01.2003 08:11

Ponar, producent elementów hydrauliki siłowej, był do niedawna jedną ze spółek giełdowych, które miały "zdekompletowaną" radę nadzorczą. W akcjonariacie firmy doszło do ostrego konfliktu między instytucjami finansowymi i Skarbem Państwa a grupą inwestorów indywidualnych, za których lidera uznawano Piotra G., oskarżanego obecnie przez prokuraturę o wyłudzenie kredytu (poręczonego przez Ponar). - Prokuratura czeka na rozpatrzenie przez sąd zażalenia na decyzję odrzucającą wniosek o areszt dla Piotra G. - informuje nas Mirosława Zajdak- -Kalinowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Na ostatnim walnym część indywidualnych graczy poparła jednak instytucje, co umożliwiło im zdominowanie nowej rady nadzorczej. Jej przewodniczącym został Remigiusz Adamiak, związany, jak wynika z naszych informacji, z NFI z grupy PZU. Jego zastępcą jest Grzegorz Barszcz z resortu skarbu, a sekretarzem Katarzyna Krauss, również z NFI.

Rada odwołała Dariusza Z. i Artura K. z zarządu. W ostatnich miesiącach byli zawieszeni w pełnieniu funkcji ze względu na toczące się przeciwko nim postępowanie - prokuratura zarzuca im wyprowadzenie ze spółki 700 tys. zł.

Z zarządu odwołany został także Maciej Mytych, który w praktyce nie mógł pełnić swoich funkcji, ponieważ pracownicy Ponaru nie wpuszczali osób kojarzonych z Piotrem G. na teren zakładu. Po decyzjach rady akcja protestacyjna została odwołana, a utworzony w związku z nią komitet protestacyjny (powołany przez NSZZ Solidarność, ZZ Metalowcy oraz NSZZ Inżynierów i Techników) rozwiązał się.

Prezesem spółki został Jerzy Fimowicz, który w ostatnim czasie kierował Ponarem jako osoba oddelegowana z rady nadzorczej do pełnienia funkcji zarządczych. Członkiem zarządu został także Andrzej Dzierugo, który był szefem przedsiębiorstwa, zanim doszło do zmian w akcjonariacie firmy i przejęcia nad nią kontroli przez inwestorów związanych z Piotrem G.

Reklama
Reklama

Jedyny problem stanowi fakt, że uchwały WZA dotyczące zmian w radzie nadzorczej zostały oprotestowane. - Spółka nie ma żadnych informacji na temat ich zaskarżenia do sądu. Uważam, że ewentualne skargi nie mają uzasadnienia - mówi J. Fimowicz, prezes Ponaru.

Oprócz zmian we władzach, trwają przetasowania w akcjonariacie. Pakiet ponad 75 tys. akcji (ponad 8,7% kapitału) kupiła Barbara Fludra. Papiery sprzedawała najprawdopodobniej teściowa Piotra G. Wcześniej ponad 8,3% akcji przejął od NFI Hetman Mirosław Fludra.

KCI
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama