Restrukturyzacja spółek chemicznych ma polegać na ich konsolidacji i prywatyzacji. Z naszych informacji wynika, że w planach założono najpierw poprawę ich kondycji ekonomicznej, a dopiero potem sprzedaż. Nafta Polska, chce zaproponować prywatyzację etapową, bo trudno oczekiwać, że inwestorzy będą chcieli kupić całe przedsiębiorstwa.
Program restrukturyzacji obejmuje zakłady azotowe w Kędzierzynie, Tarnowie Mościcach i Puławach, Zakłady Chemiczne Police, a także mniejsze Organika-Sarzyna. Pomoc ma uzyskać także, w dalszym ciągu w 100%, państwowa firma Zachem.
Sytuacja finansowa spółek chemicznych jest zła. Często nie regulują należności. Dzieje się tak ze względu na wysokie ceny gazu - surowca wykorzystywanego między innymi do produkcji nawozów sztucznych. W Polsce jego rynek jest praktycznie zmonopolizowany przez PGNiG. Zdaniem specjalistów, ceny są zawyżone o około 30%. Bolączką krajowych firm chemicznych jest również coraz mocniejsza konkurencja przedsiębiorstw z krajów azjatyckich. Dodatkowo w polskich spółkach panuje przerost zatrudnienia, co jest tym większym problemem, że zakłady zlokalizowane są w rejonach o bardzo wysokiej stopie bezrobocia. W związku z wieloma przeszkodami przy restrukturyzacji, może się okazać, że wysiłki NP do utrzymania zakładów chemii ciężkiej przy życiu pójdą na marne. I takie obawy są też podobno zapisane w opracowywanym programie.
Jak na razie Nafta Polska chce wesprzeć finansowo sektor przy wykorzystaniu środków unijnych. Nie wiadomo jednak, czy miałyby one pochodzić z funduszy strukturalnych, celowych czy pomocowych. W założeniach kilkaset milionów złotych miałoby także trafić do zakładów w ramach umów offsetowych. Do ich podpisania zobowiązał się amerykański Lockheed Martin, producent samolotów F 16, które kupi polska armia. Nie wiadomo jednak, czy Amerykanie będą chcieli rozwijać produkcję sektora chemii ciężkiej. NP będzie się też prawdopodobnie starała o to, żeby w restrukturyzacji branży wziął udział Orlen. Być może w zamian za to giełdowy koncern uzyska zgodę na przejęcie Rafinerii Gdańskiej (RG).
Z naszych informacji wynika, że w ciągu najbliższych dni PKN Orlen prześle do Nafty Polskiej konkretną ofertę zakupu RG. Jej brak zarzucała niedawno firmie Nafta Polska.