Reklama

Księgowe operacje poprawiły wyniki Pekao

Kupowanie i trzymanie akcji Pekao zalecają analitycy w najnowszych rekomendacjach, wydanych już po opublikowaniu przez bank rezultatów finansowych. Dzięki nowej metodzie księgowania portfela papierów dłużnych bank poprawił wynik operacyjny w IV kwartale 2002 roku o 200 mln zł. Operacja miała charakter jednorazowy.

Publikacja: 15.02.2003 07:57

Bank zarobił w IV kwartale 345 mln zł netto - jest to jeden z najwyższych wyników kwartalnych w historii spółki. Jednak według specjalistów, nie można uznać go za bardzo dobry.

Marcin Materna, analityk DM BIG-BG, podkreśla, że Pekao zanotowało w IV kwartale najwyższy w swojej historii kwartalny wynik operacyjny (718 mln zł). Taki rezultat został jednak osiągnięty dzięki przyjęciu nowej metodologii wyceny portfela papierów dłużnych. Ta operacja powiększyła zysk operacyjny banku o 200 mln zł i gdyby nie to, byłby on niższy niż w pozostałych kwartałach.

Nowy sposób wyceny portfela papierów dłużnych korzystnie wpłynął również na wynik z działalności bankowej (1,29 mld zł). Metodologia, którą obecnie stosuje Pekao, opiera się na dostosowaniu wyceny walorów do ich wartości godziwej, wyliczonej w oparciu o efektywną stopę procentową. Zdaniem analityków, bank w IV kwartale ubiegłego roku sprzedał również część obligacji, realizując w ten sposób "zakamuflowany" zysk z poprzednich okresów.

Te czynniki miały jednorazowy charakter. Dodatkowo bank osiągnął jednorazowy zysk na sprzedaży statków (ok. 70 mln zł).

Ekspertów niepokoi pogorszenie jakości portfela kredytowego Pekao, w którym udział kredytów nieregularnych wzrósł do 19,9%. Przy pogarszających się wskaźnikach koniunktury gospodarczej nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że według ostatnich danych, jakość portfeli kredytowych w całym sektorze bankowym poprawiła się.

Reklama
Reklama

Specjaliści zauważają też pozytywne czynniki w wynikach banku. Korzystnie oceniają spadek kosztów działalności spółki. W porównaniu z 2001 r. w 2002 r. zmniejszyły się one o 3,5%.

Mieszane uczucia po opublikowaniu przez bank wyników finansowych mają analitycy ING. Zwracają uwagę, że wynik finansowy był zgodny z ich oczekiwaniami, ale został osiągnięty poprzez operacje na papierach dłużnych. ING zaleca "trzymać" Pekao i wycenia jeden walor na 87,5 zł.

Dom Maklerski Millennium wycenił jedną akcję Pekao na 99 zł i zaleca "akumulować" papiery.

Na gorsze perspektywy finansowe banku w 2003 r. wskazuje Credit Suisse First Boston. Zdecydował się on obniżyć prognozę zysku netto na ten rok - głównie z powodu niższych przychodów niż pierwotnie szacowane przez CSFB, zaznacza również, że polskie akcje wydają się tanie, ale walory Pekao są już dość drogie - w naszym regionie jest wiele spółek z branży, które są wyceniane znacznie atrakcyjniej. Andrzej Nowaczek wycenił jeden walor na 105 zł i wydał rekomendację "lepiej niż rynek".

Prognozy zysku netto Pekao na 2003 r. zdecydował się obniżyć DM Banku Handlowego. Mimo to, biuro pozostawiło wycenę docelową jednej akcji na poziomie 95 zł, a rekomendacja brzmi "z rynkiem, wysokie ryzyko". Na taki sam krok jak DM BH zdecydował się Deutsche Bank. Analitycy tej instytucji obniżyli pierwotne prognozy zysku spółki i uznali, że warto "trzymać" jej akcje. Wartość jednego waloru określili na 95 zł. Na piątkowym zamknięciu Pekao kosztowało 85,70 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama