Bank zarobił w IV kwartale 345 mln zł netto - jest to jeden z najwyższych wyników kwartalnych w historii spółki. Jednak według specjalistów, nie można uznać go za bardzo dobry.
Marcin Materna, analityk DM BIG-BG, podkreśla, że Pekao zanotowało w IV kwartale najwyższy w swojej historii kwartalny wynik operacyjny (718 mln zł). Taki rezultat został jednak osiągnięty dzięki przyjęciu nowej metodologii wyceny portfela papierów dłużnych. Ta operacja powiększyła zysk operacyjny banku o 200 mln zł i gdyby nie to, byłby on niższy niż w pozostałych kwartałach.
Nowy sposób wyceny portfela papierów dłużnych korzystnie wpłynął również na wynik z działalności bankowej (1,29 mld zł). Metodologia, którą obecnie stosuje Pekao, opiera się na dostosowaniu wyceny walorów do ich wartości godziwej, wyliczonej w oparciu o efektywną stopę procentową. Zdaniem analityków, bank w IV kwartale ubiegłego roku sprzedał również część obligacji, realizując w ten sposób "zakamuflowany" zysk z poprzednich okresów.
Te czynniki miały jednorazowy charakter. Dodatkowo bank osiągnął jednorazowy zysk na sprzedaży statków (ok. 70 mln zł).
Ekspertów niepokoi pogorszenie jakości portfela kredytowego Pekao, w którym udział kredytów nieregularnych wzrósł do 19,9%. Przy pogarszających się wskaźnikach koniunktury gospodarczej nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że według ostatnich danych, jakość portfeli kredytowych w całym sektorze bankowym poprawiła się.