Zarząd Getinu uzyskał zgodę rady nadzorczej na restrukturyzację spółki i poszerzenie zakresu jej działalności. Jednocześnie rada upoważniła kierownictwo giełdowej firmy do rozpoczęcia poszukiwań inwestora dla dotychczasowej działalności Getinu i zaznaczyła, że będzie ona kontynuowana, jeśli takowy się znajdzie.

Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach, po dwóch wezwaniach, całkowitą kontrolę nad spółką przejął Leszek Czarnecki. Nie do końca jest jasne, jaki cel przyświecał byłemu prezesowi Credit Agricole Polska. Według różnych wypowiedzi, deklaracji i doniesień prasy, "nowy" Getin miał zająć się działalnością venture capital, inwestować w bankowość na rynku rosyjskim czy wspomagać restrukturyzację służby zdrowia. Według wczorajszego komunikatu, mają to być "inwestycje w sektorze finansowym". Szczegóły nie są znane. Jasne natomiast od początku było, że znany biznesmen nie będzie raczej chciał finansować dotychczasowej działalności Getinu, co potwierdziły wtorkowe informacje. Nie ma się jednak czemu dziwić. Po czterech kwartałach ub.r. Getin zanotował 5,5 mln zł straty operacyjnej przy zaledwie 3,6 mln zł przychodów.

Wszystko wskazuje na to, że jeśli nie znajdzie się chętny, który odkupi od Getinu majątek związany z dotychczasową działalnością, firma jej zaprzestanie. Zainteresowanych może nie być wielu. Działalność B2B Getinu wymaga dużych inwestycji i trudno przewidzieć, kiedy stanie się dochodowa. Prowadzenie platformy handlu elektronicznego dla małych i średnich przedsiębiorstw, mogłoby być uzupełnieniem podobnej oferty dla dużych podmiotów. Na naszym rynku zajmują się tym dwie firmy: Marketplanet i Xtrade.

Zmiany w Getinie idą w parze ze wzrostem zainteresowania spółką wśród inwestorów. Jej wycena w ostatnich tygodniach podlega znacznym wahaniom. W poniedziałek, przy wysokich obrotach, kurs spółki wzrósł o 14,4%. Właściciela zmieniło prawie 3,3% akcji. Wczorajsza sesja przyniosła spadek notowań. Papiery przeceniono o 4,4% (wartość obrotu przekroczyła 0,5 mln zł). Generalnie jednak inwestorzy, którzy kupili akcje Getinu pod koniec stycznia, mogą być z inwestycji zadowoleni. W ciągu niecałego miesiąca na papierach firmy można było zarobić 70%.