Reklama

Rząd ma zająć się programem dla chemii ciężkiej najpóźniej w kwietniu

Warszawa, 25.02.2003 (ISB) - Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej (MGPiPS) chce, by rząd zajął się programem restrukturyzacji zakładów z branży tzw. Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh) w marcu, a najpóźniej w kwietniu tego roku, poinformował we wtorek ISB Mirosław Lewiński z Departamentu Polityki Przemysłowej w MGPiPS.

Publikacja: 25.02.2003 16:05

Obecnie, program przygotowany przez Naftę Polską, odpowiedzialną z ramienia MSP za prywatyzację sektora chemii ciężkiej, znajduje się w uzgodnieniach międzyresortowych pomiędzy MGPiPS i resortem skarbu.

"Chcemy, by program stanął na Radzie Ministrów w marcu, a najpóźniej w kwietniu" - powiedział we wtorek ISB Lewiński.

"W tej chwili są rozważane dwa modele prywatyzacji sektora z udziałem Nafty Polskiej: nawozy oraz nawozy z melaminą" - dodał.

Stworzony przez Naftę Polską program restrukturyzacji chemii ciężkiej uwzględniający konsolidację produktową poza tym, że w połączeniu z inwestycjami prorozwojowymi przewiduje redukcję zadłużenia sektora wobec banków (około 1 mld zł), ma umożliwić również prywatyzację sektora z udziałem Nafty Polskiej i częściowo z udziałem inwestorów.

Nafta Polska preferuje prywatyzację części nawozowej sektora poprzez objęcie przez nią 75% akcji czterech producentów nawozów. Pozostałe obszary produkcyjne chce prywatyzować z udziałem inwestorów po przeprowadzeniu restrukturyzacji.

Reklama
Reklama

Strategia Nafty Polskiej dla wielkiej syntezy chemicznej obejmuje Zakłady Azotowe Puławy SA, Zakłady Azotowe Kędzierzyn SA, Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA, Zakłady Chemiczne Police SA, Zakłady Chemiczne Organika-Sarzyna SA oraz - po komercjalizacji - Zakłady Chemiczne Zachem.

Jednym z największych problemów sektora nawozowego są wysokie ceny gazu, potrzebnego do ich produkcji. Według wyliczeń Nafty Polskiej, cena gazu w cenie nawozu stanowi od 40% do 80%.

Gaz dla przemysłu chemicznego jest drogi, gdyż w Polsce cena gazu jest wynikiem wewnętrznych kalkulacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), dokonywanych na bazie ceny gazu wydobywanego w Polsce oraz importowanego zgodnie z zasadami zapisanymi w tzw. kontrakcie jamalskim.

"Chcielibyśmy zaproponować pewne skuteczne rozwiązanie, w którym nie koniecznie opieralibyśmy się na tym jednym dostawcy gazu, jakim jest PGNiG, bo jest to klasyczna sytuacja monopolu naturalnego i uważamy, że nie jest to sytuacja, która kreuje rozwiązania rynkowe" - powiedział we wtorek w czasie sejmowej Komisji Rolnictwa Maciej Gierej, prezes Nafty Polskiej.

"Nad szczegółami tych rozwiązań pracujemy" - dodał.

Według Giereja, Nafta Polska w programie restrukturyzacji WSCh w znacznej mierze kładzie nacisk na liberalizację cen gazu i rozbicie monopolu PGNiG.

Reklama
Reklama

Nafta Polska zwraca uwagę, że w 2001 roku znaczna część podwyżki cen gazu została skonsumowana podwyżką cen dla przemysłu nawozowego.

"Zdecydowanie mniejsza cześć tej podwyżki została skonsumowana przez Kowalskiego" - powiedział Gierej na sejmowej komisji.

"Uważamy, że polityka cross-subsydiowania, w której przemysł dotuje indywidualnego odbiorcę, jest polityką, od której należy odchodzić" - dodał.

Gierej wskazał po pierwsze na potrzebę zmian taryfowych i konieczność wprowadzenia nowego pojęcia gazu nie jako "surowca energetycznego", ale jako "surowca chemicznego"; po drugie - na umożliwienie importu gazu; oraz po trzecie - na likwidację zasady cross-subsydiowania cen gazu.

"Jeśli chodzi o zmianę taryfowania, potrzebna byłaby zmiana prawa energetycznego i kilku rozporządzeń" - powiedział w Sejmie dziennikarzom Gierej.

Resort gospodarki o pracy liczy na wzrost zapotrzebowania na nawozy w rolnictwie w najbliższych latach dzięki dodatkowym środkom z Unii Europejskiej, które mają trafić do rolników. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama