Czwartkowa sesja na Wall Street, rozpoczęła się bez wyraźnej dominacji jednej ze stron. Lekką przewagę na otwarciu miała strona popytowa. Bezpośrednią tego przyczyną była plotka, informującą, że Saddam Husajn zdecydował się zniszczyć rakiety Al Samud 2 (ich zniszczenie nakazał Irakowi szef inspektorów rozbrojeniowych ONZ Hans Blix). Mimo że jeszcze w środę, w wywiadzie dla amerykańskiej sieci CBS, iracki dyktator jednoznacznie stwierdził, że rakiety te nie będą niszczone.

Na poranne nastroje za oceanem, miały też wpływ opublikowane w czwartek dobre dane dotyczące wzrostu zamówień na dobra trwałego użytku. W styczniu wzrosły one bowiem o 3,3%, podczas gdy większość ankietowanych ekonomistów z Wall Street spodziewała się zwyżki tylko o 1%. Jednocześnie, na rynek dotarł także raport z rynku pracy. W ubiegłym tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek wzrosła w USA o 15 tys., do 417 tys. osób. Był to wynik dużo gorszy od oczekiwanego, rynkowy konsensus oscylował bowiem wokół 390 tys.

Z punktu widzenia analizy technicznej, w ciągu ostatniego tygodnia, sytuacja niewiele się zmieniła. Wygenerowane przed dwoma tygodniami wstępne sygnały kupna na głównych amerykańskich indeksach dalej się utrzymują. Dlatego też do momentu, gdy wsparcia z 13 lutego br. pozostają aktualne, niewielką przewagę będzie miała strona popytowa. Tym samym nie ma też powodów, żeby rezygnować z prognozy, która zakłada ruch w kierunku 8300 pkt. w przypadku indeksu Średniej Przemysłowej oraz 875 pkt. dla indeksu S&P500.

W nieco lepszej sytuacji znajduje się natomiast rynek technologiczny. Już pobieżna analiza indeksu Nasdaq Composite pozwala zauważyć, że analogiczny do opisanych powyżej opór (dolne ograniczenie trendu bocznego), stracił w tym przypadku znaczenie. Otwiera to drogę do 1400 pkt, gdzie bykom przyjdzie się zmierzyć z luką bessy z 17 stycznia br. (1401-1424 pkt). Zanim jednak strona popytowa podejmie kolejną próbę wzrostu, musi wcześniej obronić wsparcie z 13 lutego br. (1277 pkt.). Tak bowiem interpretuję środową czarną świecę oraz zamkniętą lukę hossy z zeszłego tygodnia (1310-1320 pkt.).