Reklama

Co Państwo na to?

Publikacja: 01.03.2003 09:48

Jacek Jurczyński, dyrektor

w Warszawskiej Grupie Inwestycyjnej SA

Ubezpieczenia zwierząt uważam za bardzo dobry pomysł. Dyzio, mój buldog angielski jest pełnoprawnym członkiem rodziny i byłoby dobrze móc go ubezpieczyć. Mój pupil często choruje, co wiąże się z dość dużymi nakładami finansowymi. Wiadomo, dzisiaj usługi dobrego weterynarza nie należą do tanich. Myślę, że ubezpieczenie psa w tym względzie mogłoby również oznaczać oszczędności. Uważam, że jest to bardzo dobry pomysł i z pewnością się na to zdecyduję.

Maria Dobrowolska, prezes Izby Domów Maklerskich

Mam dwa psy, mieszańce, nazywają się Nora i Bej. Nie słyszałam jeszcze o ubezpieczeniach dla zwierząt. Chętnie poznałabym taką ofertę. Na szczęście moi przyjaciele chowają się zdrowo i nie miałam żadnych przykrych doświadczeń. Wiem natomiast, jak dużo kosztują same szczepienia i profilaktyka. Wydaje mi się, że ubezpieczenia kosztów leczenia czworonogów powinny być bardziej dostępne. Moglibyśmy się o nich dowiedzieć na przykład podczas wizyty u weterynarza.

Reklama
Reklama

Sylwia Sroka, dekorator wnętrz

O ubezpieczeniach dla zwierząt jeszcze nie słyszałam. Po prostu, nie interesowałam się tym, bo moje psy nie sprawiają mi większych problemów. Pomijając szczepienia i okresowe badania, nie wydaję dużo na weterynarza. Jeśli poznam konkretną ofertę ubezpieczenia, i będzie interesująca, to skorzystam. Myślę, że skoro ta forma ubezpieczeń za granicą staje się popularna, to i u nas wkrótce tak się stanie. Przecież coraz więcej osób decyduje się na zakup drogich, rasowych zwierząt, traktuje je jak członków rodziny i stara się zapewnić jak najlepszą opiekę. Wykupienie polisy dla zwierzaka jest w tym wypadku jak najbardziej naturalne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama