Zarząd Pekpolu, zajmującego się hurtowym handlem materiałami do produkcji dla zakładów mięsnych, zarekomenduje na walnym podjęcie uchwały o rozwiązaniu spółki. Byłby to pierwszy przypadek "samorozwiązania" na naszej giełdzie. "W naszej ocenie firma dysponuje aktywami, których upłynnienie zapewni pokrycie istniejących zobowiązań. Celem zarządu jest spłata długu i podzielenie między akcjonariuszy majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli" - czytamy w komunikacie spółki.
Zdaniem kierownictwa Pekpolu, perspektywy rynku, na którym firma działa, nie są dobre. Zmniejsza się liczba podmiotów w branży mięsnej i pogarsza sytuacja finansowa części odbiorców. Konsolidacja rynku i ograniczanie liczby działających na nim spółek powoduje, że część producentów artykułów zaopatrzeniowych dostarcza wyroby bezpośrednio do zakładów przetwórczych. Według zarządu Pekpolu, ponoszenie stałych bieżących kosztów, związanych z utrzymywaniem podstawowej działalności, w dłuższym okresie może wpłynąć negatywnie na regulowanie przez firmę zobowiązań wobec dostawców i instytucji finansowych. Spółka nie wyklucza jednak poszerzenia lub zmiany prowadzonej działalności. "Byłoby to możliwe w razie pojawienia się inwestora zainteresowanego objęciem akcji firmy giełdowej nie prowadzącej działalności gospodarczej" - czytamy w komunikacie. Spółka uważa jednak, że szanse na pozyskanie partnera są nikłe. W obecnym stanie naszego rynku kapitałowego zainteresowanie miejscem na giełdzie, czyli zakupem tzw. wydmuszki, jest bardzo małe.
Przypomnijmy, że Pekpol próbował już dwa razy zmienić branżę na bardziej rozwojową. Na początku 2002 r. chciał zostać nadawcą telewizyjnym. Firma Fincast, właściciel telewizji Tele5, wycofała się jednak z objęcia akcji warszawskiej spółki. Po tym niepowodzeniu Pekpol przymierzał się do zakupu walorów Towarzystwa Ubezpieczeniowego Daewoo. Środki na inwestycje chciał pozyskać z dużej własnej emisji akcji. Zarząd wielokrotnie deklarował, że są chętni do zakupu walorów. Ostatecznie przed końcem ubiegłego roku okazało się jednak, "że liczba inwestorów, którzy w sposób wiążący wyraziliby wolę objęcia akcji serii E Pekpolu, nie gwarantuje dojścia oferty do skutku". Zarząd wycofał się więc z podwyższenia kapitału.
Największymi akcjonariuszami Pekpolu są: giełdowa spółka 7bulls.com (ma 19,4% kapitału) oraz duzi jej udziałowcy - Romulad Dzienio (21,3%) oraz Małgorzata Zamojska-Dzienio (11,6%). Wczoraj kurs firmy został ustalony na poziomie 2,59 zł - nie doszło do żadnej transakcji. Wartość księgowa walorów przekracza 9 zł.