Na początku wczorajszej sesji złotego notowano na poziomie 4,054 w relacji do dolara i 4,391 w relacji do euro, co odpowiadało odchyleniu 1,1% po silnej stronie parytetu. Przez pierwszą połowę sesji kurs USD/PLN pozostawał w okolicach 4,05, podczas gdy EUR/PLN rósł powoli podążając za eurodolarem. Po południu złoty osłabił się gwałtownie w stosunku do obu walut, a wzrosty kursów były wzmocnione przez przekroczenie stop-lossów przez niektórych inwestorów. W rezultacie odchylenie testowało 0%, który jest silnym psychologicznym poziomem oporu. Późnym popołudniem poziom ten został złamany i odchylenie wzrosło do 0,7% po słabej stronie parytetu. Kursy wynosiły wtedy odpowiednio 4,108 i 4,484. Od 1997 roku większe zmiany odchylenia, prowadzące do złamania parytetu, miały miejsce siedmiokrotnie podczas kryzysów, takich jak powódź z lipca 1997 roku czy zagrożenie rezygnacją ministra finansów Balcerowicza w listopadzie 1999 roku. Odchylenie wzrosło wtedy do maksymalnych poziomów 5,7% i 4,8% po słabej stronie parytetu.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora