Reklama

3,09 miliarda euro z publicznej kiesy

W budżecie państwa brakuje środków, które pozwoliłyby na wykorzystanie unijnej pomocy w finansowaniu rozwoju infrastruktury transportowej Polski - stwierdził Sergiusz Najar, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Silne zaangażowanie kapitału prywatnego i nowe instrumenty finansowe, to jego zdaniem, nieodzowne elementy naprawy sytuacji.

Publikacja: 03.04.2003 09:17

- W latach 1991-2003 inwestycje w rozwój infrastruktury transportowej w naszym kraju pochłonęły 7,8 mld euro - poinformował Sergiusz Najar, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Jak wyjaśnił, niemal połowa tej kwoty (3,2 mld euro) pochodziła z budżetu państwa, nieco mniej z pożyczek udzielonych przez międzynarodowe instytucje finansowe (2,6 mld euro), a pozostała - najmniejsza część (1,8 mld euro) - przedakcesyjnych środków pomocowych PHARE i ISPA. Środki te w 48% zostały przeznaczone na rozbudowę dróg, a w 47% - na rozwój infrastruktury kolejowej.

S. Najar przedstawił założenia dotyczące finansowania infrastruktury do 2006 roku, zawarte w Narodowym Planie Rozwoju. Zgodnie z nimi przez kolejne 3 lata na rozwój transportu ze środków publicznych (w większości wspólnotowych) przeznaczone zostanie 3,09 mld euro.

Zaznaczył równocześnie, że konieczne jest wypracowanie nowych rozwiązań finansowania projektów infrastrukturalnych. - Musimy zastanowić się nad różnymi możliwościami pozyskania środków europejskich. W budżecie państwa nie ma wystarczających rezerw finansowych, które pozwoliłyby na absorpcję unijnej pomocy - stwierdził S. Najar. - Rosnący dług publiczny oznacza ograniczenie możliwości zaciągania przez rząd pożyczek czy emisji obligacji - dodał.

Jak dotąd, do finansowania na przykład rozbudowy infrastruktury drogowej, oprócz wymienionych już modeli stosowano system koncesyjny i - z niewielkim efektem - partnerstwo publiczno--prywatne.

Zdaniem S. Najara, negatywnie na możliwości finansowania inwestycji w infrastrukturę transportową odbija się nieudana próba przekształcenia Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w podmiot gospodarczy, co mogło zwiększyć możliwości finansowe tej instytucji.

Reklama
Reklama

- Przekształcenie Generalnej Dyrekcji jest konieczne - podkreślił S. Najar.

Inne sposoby resortu na poprawę sytuacji to zaangażowanie sektora prywatnego (w ramach PPP) w rozwój infrastruktury oraz wykorzystanie takich instrumentów jak obligacje czy sekurytyzacja. - Środki publiczne należy angażować tam, gdzie nie da się zainteresować kapitału prywatnego - powiedział S. Najar.

Do tej pory z emisji obligacji finansuje się jedynie PKP. Z próby uplasowania w USA podobnych papierów Autostrady Wielkopolskiej zrezygnowano. Środki z tego tytułu miały posłużyć na budowę 3 odcinków autostrady A2, której szacowany koszt budowy to 881 mln euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama