Reklama

Przełamana linia półtorarocznych spadków

Od dwóch kwartałów trwa konsolidacja notowań Rafako. W tym czasie doszło do przełamania półtorarocznej linii spadków, co może zwiastować trwałą poprawę koniunktury. Warunkiem tego jest wybicie w górę z konsolidacji, czyli zamknięcie sesji ponad 4,74 zł. Gdyby się tak stało, możliwy byłby wzrost do poziomu 5,5 zł.

Publikacja: 03.04.2003 09:47

Analiza wykresu Rafako z kilku ostatnich miesięcy pozwala na postawienie tezy o zakończeniu niekorzystnej dla posiadaczy akcji półtorarocznej tendencji spadkowej. Na razie jest to jednak hipoteza oparta głównie na przekonaniu, że od pół roku kształtuje się formacja podwójnego dna z linią szyi przy 4,74 zł. To przekonanie wcale nie musi znaleźć potwierdzenia w rzeczywistości.

Warto zwrócić uwagę na kilka elementów. Ruch spadkowy ze stycznia i lutego można traktować jako powrót do przełamanej linii trendu. Obrona poziomu 4,22 zł w jego trakcie jest istotnym sygnałem przemawiającym na rzecz byków. Kolejny ważny sygnał płynie z analizy aktywności inwestorów, która znacząco zwiększyła się w czasie ruchów w górę w ramach konsolidacji i malała przy spadku kursu. Dodatkowo obserwujemy pozytywne wskazania szybkich średnich kroczących. Średnie z 7 i 15 sesji rosną ponad średnią z 45 sesji, a sam kurs zaś znajduje się ponad nimi, potwierdzając w krótkim terminie tendencję wzrostu wartości akcji. Jednak już średnie z 45 i 90 sesji mają kłopoty z wejściem w fazę trwałych wzrostów, co potwierdzałoby, że nadal w średnim terminie pozostajemy w najlepszym wypadku w trendzie bocznym.

Kluczowy opór przy 4,74 zł

Od najważniejszego obecnie oporu kurs dzieli ok. 5%. To zbyt mało, by rozważać kupno tych walorów już teraz, zanim rozstrzygnie się kierunek dalszego trendu. Równocześnie posiadacze tych akcji nie mają teraz powodów, by się ich pozbywać. Od blisko 2 lat wykres nie wyglądał tak dobrze. Nie można jednak wykluczyć, że zanim dojdzie do wybicia z konsolidacji, będziemy świadkami jeszcze jednego impulsu spadkowego. Tym razem nie powinien on być silny i raczej nie przekroczy bariery 4,5 zł. Tutaj wypada mniej więcej połowa półrocznego trendu bocznego.

Spadek do tego poziomu wykorzystałbym do akumulowania tych walorów. Jeśli bowiem spojrzeć na notowania Dębicy z połowy 2001 r. i obecne notowania Rafako, można dostrzec pewne podobieństwo w zachowaniu się kursów bezpośrednio przed rozpoczęciem silnych wzrostów, które w przypadku Dębicy dały stopę zwrotu przekraczającą 100%. Uwagę zwracam szczególnie na fakt, że podczas ostatniej fali spadków w obu przypadkach obserwowaliśmy praktycznie zanik zainteresowania inwestorów tymi walorami. Ponadto długość trwania okresów konsolidacji poprzedzających wybicie też jest podobna.

Reklama
Reklama

Przetasowania

w akcjonariacie

Różnice wynikają zaś z polityki głównych inwestorów w obu spółkach. Jasne określenie polityki Goodyeara względem polskiego rynku i posiadanych w Polsce aktywów zaowocowało zwiększeniem ich wartości. Elektrim, główny właściciel Rafako, nigdy nie miał jednoznacznej strategii w odniesieniu do przyszłości tej spółki. Ostatnio pojawiła się deklaracja, że w tym roku Elektrim sprzeda swój pakiet 49,9% akcji spółki. Jednocześnie prezes Rafako liczy się z pojawieniem się w spółce inwestora branżowego lub finansowego. Pierwszym sygnałem wykraczającym poza przypuszczenia, a świadczącym o możliwości poważnych zmian w akcjonariacie, była informacja o zbyciu ponad 21% akcji przez Energo Investment SA. Ta spółka była jedynym, poza Elektrimem, akcjonariuszem posiadającym ponad 5% głosów na WZA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama