Coraz trudniej śledzić zmiany udziału akcji w portfelach OFE. Kolejny fundusz - tym razem OFE PZU Złota Jesień - zaprzestał informowania o posiadaniu inwestycji zagranicznych. O ile nie pozbył się walorów zagranicznych spółek, to obecnie w zestawieniach są one doliczane do polskich akcji. Tak wcześniej robiły OFE Commercial Union i ING Nationale--Nederlanden. To zaś może oznaczać, że wzrost wartości akcji posiadanych przez fundusze - z 7,97 mld zł w lutym do 8,06 mld na koniec marca - może wynikać z nowych zakupów na polskiej giełdzie albo z inwestycji zagranicznych. Gdyby było to zasługą zakupów na GPW, fundusze na nowe akcje musiałyby wydać od 90 do 120 mln zł. To około 10% tego, co otrzymały w marcu z ZUS, który przesłał im 920 mln zł. W rezultacie udział akcji w portfelach funduszy jest na coraz niższym poziomie. Obecnie wynosi on 24,02%, wobec 25,98% na koniec ubiegłego roku.
Coraz większy odsetek aktywów funduszy stanowią obligacje - na koniec marca było to ponad 70% wszystkich lokat OFE wobec nieco ponad 68% na koniec lutego. I to właśnie obligacje są głównym źródłem zysków funduszy emerytalnych, które w marcu wyniosły ok. 350-400 mln zł. W rezultacie łączna wartość aktywów OFE na koniec marca wyniosła ponad 33,5 mld zł, o 1,19 mld zł więcej niż w lutym.