"W Polsce potrzebne są zmiany rewolucyjne, a nie powolna ewolucja" - powiedział na konferencji prasowej Wojciech Warski, dyrektor generalny Softex Data.
"Trzeba wywołać reakcję łańcuchową" - dodał Marek Goliszewski, prezes BCC.
Pobudzenie gospodarki musi dokonywać się, zdaniem przedsiębiorców, drogą redukowania wydatków budżetowych (przez co uniknie się konieczności zwiększania długu publicznego i deficytu budżetowego) przy jednoczesnym i zdecydowanym obniżaniu podatków.
W ramach cięć wydatków powinno się zweryfikować już przyznane świadczenia rentowe, zmodyfikować system emerytalny tworząc jeden z obecnie istniejących trzech (normalny, mundurowy, rolniczy), znieść wszystkie fundusze celowe (dotowane w wysokości ok. 48 mld zł), a zaoszczędzone środki przekazać np. samorządom, zlikwidować agencje rządowe (dopłaty na dzień dzisiejszy ok. 3 mld zł) oraz zlikwidować Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), która pochłania rocznie z budżetu państwa ok. 16 mld zł.
Przedsiębiorcy postulują także, aby wszystkie środki z Funduszu Pracy były nakierowane na osoby szukające pracę (na szkolenia, zmianę kwalifikacji), a nie na bierne pokrycie zasiłków.