Rada nadzorcza Intercellu, firmy o 30-proc. udziale w rynku opakowań, zatwierdziła strategię spółki, według której na modernizację przeznaczone zostanie 400 mln zł. Kontrolny pakiet spółki należy do szwedzkiego kapitału. Akcjonariuszami Intercellu są Intercellulosa i Interpaper Holding, w których strategii leży umocnienie pozycji na polskim rynku.
Lepsze wyniki
W 2002 roku ostrołęcka spółka znacznie poprawiła wyniki. Przychody wzrosły o 20%, do 596,8 mln zł, a zysk netto do 28,9 mln zł (rok wcześniej - 19,6 mln zł). - Sądzę, że w tym roku możliwy jest dalszy kilkuprocentowy wzrost przychodów i poprawa rentowności - mówi Jerzy Janowicz, prezes Intercellu.
- Kapitał na modernizację maszyn papierniczych pochodzić będzie ze środków własnych i kredytów. Nie planujemy w najbliższym czasie emisji akcji - informuje J. Janowicz. Według przeprowadzonej przez spółkę analizy, modernizacja może zaowocować podwojeniem mocy produkcyjnych (do 410 tys. ton rocznie).
Spółka planuje także inne inwestycje. Należą do nich wybudowanie fabryki worków papierowych w Moskwie za ok. 9 mln euro (podobną Intercell wybudował już w Serbii) oraz fabryki tektury falistej w zachodniej Polsce. W ostatnim przypadku decyzja w sprawie lokalizacji zapadnie do końca tego roku. - Inwestycja ta pochłonie w kilku etapach 15-20 mln euro - szacuje prezes Janowicz.