Commercial Union Polska TUnŻ jest kolejnym dużym zakładem ubezpieczeń na życie, który zdecydował się w ostatnim czasie na poszerzenie swojej oferty o umowy dodatkowe: kosztów leczenia i NNW. Na początku roku na podobny ruch zdecydowało się czwarte na rynku ING Nationale-Nederlanden TUnŻ. - W ciągu trzech miesięcy nasi agenci zawarli 35 tys. umów dodatkowych "Lew na Zdrowie" - twierdzi Beata Zduńczyk-Skup, rzecznik prasowy firmy. ING Nationale-Nederlanden chce do końca roku podpisać 100 tys. takich umów. Obecnie towarzystwo ma około 500 tys. czynnych polis, co oznacza, że na koniec 2003 r. blisko co piąty klient powinien mieć wykupioną polisę zdrowotną.

Według Zbigniewa Andrzejewskiego, wiceprezesa CU Polska TUnŻ, ochroną z tytułu ubezpieczenia kosztów leczenia "Na zdrowie" ma być objęte docelowo 25% klientów. Zastrzegł jednocześnie, że zapewne nie uda się osiągnąć tego w tym roku. W pierwszym tygodniu sprzedaży w systemie zarejestrowano kilkanaście tego typu umów oraz około 40 umów NNW ("Na wypadek").

Przedstawiciele obu spółek twierdzą, że poszerzenie oferty o opcje kosztów leczenia szpitalnego jest odpowiedzią na rosnące potrzeby części ich klientów (z reguły osoby średnio zamożne w wieku 35-50 lat). Ubezpieczeni ci nie są zadowoleni z usług publicznej służby zdrowia, dlatego liczą, że za dodatkową składkę będą mogli uzyskać zwrot przynamniej części kosztów leczenia w prywatnych lecznicach. Dodatkowe usługi mogą pomóc zatrzymać ich w danej ubezpieczalni.

Niestety, składka wynikająca z opcji dodatkowych nie należy do niskich. W przypadku oferty CU, 30-letni mężczyzna zapłaci miesięcznie, w zależności od wariantu, od 22 do 53 zł, zaś 30-letnia kobieta - od 26 do 85 zł (wariancie obejmującym zwrot kosztów związanych z porodem). W ING Nationale-Nederlanden miesięczna składka dla osoby 35-letniej wynosi, w zależności od wariantu i płci, od 17 do 31 zł. Cena za ochronę rośnie z wiekiem ubezpieczonego. Przypomnieć należy, że warunkiem zawarcia umowy dodatkowej jest posiadanie tzw. polisy podstawowej. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że w zależności od płci i wieku, klient tych firm musi liczyć się z roczny wydatkiem od 300 do 1200 zł. Należy pamiętać, że umowy dodatkowe są zawierane na rok, co oznacza, że w przypadku przewlekłej choroby ubezpieczyciel może przy jej odnowieniu windować składkę bądź odmówić przedłużenia umowy.