Reklama

Polska priorytetem dla ING Groep

Dekoniunktura w większości światowych gospodarek niekorzystnie wpłynęła na wyniki finansowe ING Groep w 2002 roku. W efekcie pogorszenia się kondycji kredytobiorców, spadku cen na giełdach oraz zmniejszenia się dochodów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, olbrzymi konglomerat finansowy z siedzibą w Holandii wypracował w zeszłym roku 4,5 mld euro zysku netto. To najgorszy od czterech lat rezultat firmy, mającej 60 milionów klientów w 60 krajach, w tym w Polsce.

Publikacja: 11.04.2003 09:52

Słabe wyniki finansowe spowodowały, że w 2002 r. notowania akcji ING Groep spadły o 43,6%, do 16,14 euro. Obawy inwestorów o przyszłość spółki wciąż nie ustają. Kurs ING wynosi obecnie niespełna 13 euro. Przy uwzględnieniu tegorocznych szacowanych zysków na akcję są one wyceniane przy wskaźniku C/Z (cena do zysku na akcję) w wysokości 6,7 pkt, a stopa dywidendy wynosi 7,5% (grubo powyżej oprocentowania depozytów terminowych czy obligacji rządów Eurolandu).

Historia ING Groep

ING jest skrótem od Internationale Nederlanden Group. Konglomerat powstał w 1991 roku w wyniku połączenia Nationale--Nederlanden, największego holenderskiego ubezpieczyciela, i NMB Postbank Group, trzeciego pod względem wielkości banku holenderskiego. Korzenie grupy sięgają jednak XIX wieku. Nationale- Nederlanden jest sukcesorem dwóch firm finansowych, które rozpoczęły działalność w tamtym czasie: Nationale Levenverzekering-Bank (1863) i De Nederlanden van 1845. Z kolei Postbank skupił aktywa Rijkspostspaarbank (1881) i Postcheque-en Girodienst (1918), zanim połączył się w 1989 roku z NMB Bankiem, budując NMB Postbank Group. Poprzednia dekada była okresem, kiedy ING Groep stała się światowym konglomeratem finansowym. W 1995 roku przejęła brytyjski bank inwestycyjny Barings. To był dopiero początek zakupów. W 1997 roku do grupy dołączył amerykański ubezpieczyciel Equitable of Iowa. Następne lata to wysyp przejęć towarzystw ubezpieczeniowych: amerykańskich ReliaStar, Aetna Financial Group i Aetna International (2000), meksykańskiej SCA (2001) oraz banków: belgijskiego BBL (1998) i niemieckiego BHF Bank (1999).

ING słynie z ubezpieczeń

Mało kto wie, że ING, obecny na rynku polskim od 1994 roku, kiedy przejął przeszło 25-proc. pakiet akcji Banku Śląskiego, jest tak naprawdę firmą ubezpieczeniową. 80% przychodów konglomeratu pochodzi właśnie z ubezpieczeń, w szczególności na życie (składki z tytułu ubezpieczeń na życie stanowiły w ubiegłym roku 85% przypisu składki firmy). To sprawia, że ING Groep jest klasyfikowana jako ubezpieczyciel w najważniejszym paneuropejskim indeksie DJ Stoxx 50, skupiającym 50 największych firm Starego Kontynentu. Oceniając ING Groep należy porównywać firmę ze spółkami ubezpieczeniowymi wchodzącymi w skład tego indeksu (np. brytyjskie Prudential i Aviva czy holenderski Aegon), a nie z bankami.

Reklama
Reklama

Przychody z działalności ubezpieczeniowej zamknęły się w minionym roku kwotą 65,3 mld euro. Składki ubezpieczeniowe brutto wyniosły 52,3 mld euro, z czego 2/3 pochodziło z Ameryki Północnej. Co ciekawe, spadek wartości dolara wobec wspólnej waluty europejskiej był źródłem zysków dla ING Groep. Wszystko za sprawą zabezpieczenia się przed ryzykiem niekorzystnych zmian kursowych (hedging). Grupa zawarła kontrakty zabezpieczające przy kursie dolara wynoszącym 0,879 euro. Dzięki tej operacji mogła dopisać do zysku operacyjnego 55 mln euro (kwota ta przewyższa o 50% zysk netto grupy kapitałowej ING Bank Śląski w 2002 roku). Władze konglomeratu zakładają, że euro będzie się umacniać wobec dolara w dalszym ciągu. Z tego powodu ING Groep zawarła kolejne kontrakty zabezpieczające na lata 2003-2004 przy kursie USD w wysokości 0,920-0,922 euro. Z trendów na rynku walutowym można wnioskować, że zysk z hedgingu wystąpi także w tym roku.

Kraje europejskie (z wyłączeniem tradycyjnych rynków grupy, czyli krajów Beneluksu), w tym Polska, mają niewielkie znaczenie dla wyników z działalności ubezpieczeniowej. Z tych rynków ING Groep zebrała jedynie 1,6 mld euro składek (ledwie 3% składek całej grupy). Najmniejszy wkład w wyniki części ubezpieczeniowej miała Ameryka Południowa.Mimo ubiegłorocznych zawirowań w dwóch największych gospodarkach regionu (Argentyna i Brazylia), ING Groep postanowiła wzmocnić swoją pozycję wiodącego ubezpieczyciela na tym kontynencie. W tym celu przejęła 49-proc. pakiet akcji drugiej co do wielkości firmy ubezpieczeniowej w Brazylii - Sul America.

O wiele mniejszym źródłem dochodów ING Groep jest działalność bankowa. W 2002 roku przychody z tego tytułu wyniosły 11,2 mld euro. W odróżnieniu od ubezpieczeń kluczowymi rynkami dla usług bankowych są kraje Beneluksu, a zwłaszcza Holandia i Belgia. 70% akcji kredytowej ING Groep przypadało właśnie na te dwa państwa. Reszta Europy miała 20-proc. udział w kredytach. 5-proc. udział kredytobiorców z Ameryki Północnej można w zasadzie pominąć.

Strategia na trudne czasy

Po raz pierwszy od powstania ING Groep w 1991 roku otoczenie gospodarcze przysparza jej poważnych problemów. Aby zapewnić długoterminowy rozwój konglomeratu, władze sporządziły plan strategiczny na lata 2003--2005. Opiera się on na kilku założeniach: wzmocnieniu bazy kapitałowej, optymalizacji portfela inwestycyjnego, tworzeniu wartości dla klientów poprzez oferowanie różnorodnej gamy produktów wieloma kanałami dystrybucyjnymi, zwiększeniu nacisku na rozwój unikalnych produktów ING oraz redukcji kosztów.

Władze spółki nie zamierzają dokonywać w najbliższych latach znaczących przejęć i fuzji. Takie operacje wiążą się zawsze z wypływem pieniędzy z firmy, a ponadto najczęściej prowadzą do emisji nowych akcji, co owocuje rozwodnieniem wyników. Połączenie usług ubezpieczeniowych, bankowych i inwestycyjnych pod jedną marką sprzyja pozyskiwaniu nowych klientów. Dostęp do tych produktów będzie zapewniony w dalszym ciągu na wiele sposobów. ING Groep realizuje strategię click-call-face, która polega na sprzedawaniu usług przez internet, telefon oraz bezpośrednio w oddziale spółki.

Reklama
Reklama

Od kilku lat powodzeniem wśród klientów cieszy się ING Direct. Jest to platforma elektroniczna, dostępna za pomocą internetu i telefonu. Zapewnia ona bezpłatne, wysoko oprocentowane rachunki, na które można wpłacać nawet niewielkie kwoty. Klienci w ramach tej inicjatywy mogą zawierać polisy ubezpieczeniowe (na życie i emerytalne), uczestniczyć w obrocie na rynku kapitałowym: bezpośrednio (e-brokerage) i pośrednio (jednostki funduszy inwestycyjnych). Dotychczasowy sukces tej inicjatywy zachęca spółkę do jej priorytetowego traktowania. W III kwartale 2002 roku ING Direct osiągnęło próg rentowności (o rok wcześniej niż zakładały władze konglomeratu). 5 spośród 7 oddziałów ING Direct (Kanada, Australia, Hiszpania, Stany Zjednoczone i Niemcy) przyniosło zyski. Na koniec ubiegłego roku ING Direct miało przeszło 5 mln klientów, którzy zgromadzili 55 mld euro kapitału.

Trudne otoczenie gospodarcze powoduje, że menedżerowie bardzo uważnie przyglądają się kosztom. ING Groep zamierza do 2005 roku zracjonalizować działalność operacyjną i rozliczeniową, co ma przynieść 2,7 mld euro oszczędności (około 5% kosztów operacyjnych).

ING w Polsce

Polska jest strategicznym obszarem dla ING Groep. Obok Holandii i Belgii w naszym kraju konglomerat ma najbardziej rozwiniętą sieć usług finansowych: począwszy od rachunków bieżących, depozytów terminowych, pożyczek i kredytów poprzez produkty ubezpieczeniowe oraz leasingowe, skończywszy na funduszach inwestycyjnych i emerytalnym.

Najważniejszą rolę odgrywa ING Bank Śląski (nad którym holenderska firma przejęła kontrolę w 1996 roku), jeden z większych giełdowych banków komercyjnych, którego kapitalizacja rynkowa wynosi około 4,2 mld zł. Aktywa spółki wyniosły na koniec 2002 roku 27,2 mld zł, a zysk netto 154 mln zł. Bank dysponuje siecią prawie 350 placówek na terenie całego kraju.Cennym uzupełnieniem aktywów bankowych są towarzystwa funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. PTE ING Nationale- -Nederlanden zarządza drugim pod względem wielkości funduszem emerytalnym, którego aktywa liczyły na koniec 2002 roku 7,1 mld zł, a liczba członków sięgnęła 1,8 mln. W ubiegłym roku po raz pierwszy w historii PTE osiągnęło zysk netto w wysokości 38,3 mln zł. ING Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych opiekuje się 9 funduszami (akcyjne, obligacyjne, rynku pieniężnego), którym inwestorzy powierzyli, według danych na koniec marca tego roku, 2,9 mld zł. Działalność ubezpieczeniową ING Groep prowadzi jedynie w zakresie ubezpieczeń na życie (ING Nationale-Nederlanden TunŻ). W 2002 roku składka przypisana wyniosła 926,4 mln zł, a wynik netto towarzystwa 61 mln zł. Aktywność finansową konglomeratu w Polsce uzupełniają dwa towarzystwa leasingowe. Liderem w leasingu nieruchomości w naszym kraju jest ING Lease, które w poprzednim roku przekazało klientom aktywa o wartości 541,6 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama