Słabe wyniki finansowe spowodowały, że w 2002 r. notowania akcji ING Groep spadły o 43,6%, do 16,14 euro. Obawy inwestorów o przyszłość spółki wciąż nie ustają. Kurs ING wynosi obecnie niespełna 13 euro. Przy uwzględnieniu tegorocznych szacowanych zysków na akcję są one wyceniane przy wskaźniku C/Z (cena do zysku na akcję) w wysokości 6,7 pkt, a stopa dywidendy wynosi 7,5% (grubo powyżej oprocentowania depozytów terminowych czy obligacji rządów Eurolandu).
Historia ING Groep
ING jest skrótem od Internationale Nederlanden Group. Konglomerat powstał w 1991 roku w wyniku połączenia Nationale--Nederlanden, największego holenderskiego ubezpieczyciela, i NMB Postbank Group, trzeciego pod względem wielkości banku holenderskiego. Korzenie grupy sięgają jednak XIX wieku. Nationale- Nederlanden jest sukcesorem dwóch firm finansowych, które rozpoczęły działalność w tamtym czasie: Nationale Levenverzekering-Bank (1863) i De Nederlanden van 1845. Z kolei Postbank skupił aktywa Rijkspostspaarbank (1881) i Postcheque-en Girodienst (1918), zanim połączył się w 1989 roku z NMB Bankiem, budując NMB Postbank Group. Poprzednia dekada była okresem, kiedy ING Groep stała się światowym konglomeratem finansowym. W 1995 roku przejęła brytyjski bank inwestycyjny Barings. To był dopiero początek zakupów. W 1997 roku do grupy dołączył amerykański ubezpieczyciel Equitable of Iowa. Następne lata to wysyp przejęć towarzystw ubezpieczeniowych: amerykańskich ReliaStar, Aetna Financial Group i Aetna International (2000), meksykańskiej SCA (2001) oraz banków: belgijskiego BBL (1998) i niemieckiego BHF Bank (1999).
ING słynie z ubezpieczeń
Mało kto wie, że ING, obecny na rynku polskim od 1994 roku, kiedy przejął przeszło 25-proc. pakiet akcji Banku Śląskiego, jest tak naprawdę firmą ubezpieczeniową. 80% przychodów konglomeratu pochodzi właśnie z ubezpieczeń, w szczególności na życie (składki z tytułu ubezpieczeń na życie stanowiły w ubiegłym roku 85% przypisu składki firmy). To sprawia, że ING Groep jest klasyfikowana jako ubezpieczyciel w najważniejszym paneuropejskim indeksie DJ Stoxx 50, skupiającym 50 największych firm Starego Kontynentu. Oceniając ING Groep należy porównywać firmę ze spółkami ubezpieczeniowymi wchodzącymi w skład tego indeksu (np. brytyjskie Prudential i Aviva czy holenderski Aegon), a nie z bankami.