Zdaniem Sobiesława Pająka, analityka CDM Pekao, perspektywy ComputerLandu na II kwartał tego roku nie wyglądają zachęcająco. Zwraca on uwagę, że spółce nie udało się zwiększyć portfela zamówień na ten rok, który, podobnie jak w I kwartale, cały czas ma wartość 130 mln zł. W konsekwencji porównanie wyników ComputerLandu za pierwsze dwa kwartały (rok do roku) wypadnie bardzo blado. Według CDM Pekao, ComputerLand w 2003 r. zanotuje 16-proc. wzrost przychodów i zysku netto o 94%. Cała ta progresja zostanie jednak wypracowana w II półroczu br.

Przemysław Sawala-Uryasz, analityk DM BZ WBK, uważa, że ComputerLand znajdzie się w grupie bezpośrednich beneficjentów projektu RUM. Jako jeden z niewielu podmiotów ma doświadczenie w integracji systemów w placówkach służby zdrowia oraz w podmiotach przydzielających na nie fundusze (dotychczas kasy chorych). "Sądzimy, że nastrój rynkowy w stosunku do spółki ulegnie zmianie na lepsze dzięki zwiększonemu prawdopodobieństwu bliskiej realizacji jednego z największych projektów informatycznych w kraju" czytamy w raporcie. Zdaniem analityka, dalszy potencjał spadkowy akcji wydaje się wyczerpany. "Mimo oczekiwanego słabego pierwszego półrocza 2003, sądzimy, że kurs akcji nie powinien zachowywać się gorzej od rynku" napisano w rekomendacji.