MNI Sp. z o.o. dostarcza przede wszystkim tzw. usługi premium rate operatorom telekomunikacyjnym, przede wszystkim komórkowym. Opracowuje dla nich serwisy informacyjne i rozrywkowe, konkursy i podobne produkty, które są udostępniane, np. za pośrednictwem telefonów, klientom sieci GSM albo poprzez pośredników abonentom Telekomunikacji Polskiej. Firma zapewnia np. obsługę projektów typu audiotele, jak też konkursów, w których odpowiedzi nadsyłane są sms-ami. Rynek usług dodanych, oferowanych abonentom sieci telekomunikacyjnych, ma w Polsce wartość kilkuset milionów złotych i ma tendencję wzrostową. - Szeptel jest przecież operatorem telekomunikacyjnym. Widzimy więc obszar współpracy z tą spółką. Sądzimy, że przedsiębiorstwo mogłoby się rozwijać w tym kierunku, co my - mówi Piotr Koenig, prezes MNI, a od poniedziałku również członek rady nadzorczej Szeptela.

Jego zdaniem, inwestycja w akcje Szeptela miała być dobrym przyczynkiem do współpracy operacyjnej. Prezes Koenig nie wykluczył zwiększenia zaangażowania. - Na razie za wcześnie o tym mówić. Zobaczymy, jak się sprawy potoczą - zastrzega jednak. MNI bierze pod uwagę współpracę z innymi akcjonariuszami spółki.

Poza MNI ponad 5% akcji Szeptela ma bliżej nieznana firma Caterham Financial Management Ltd. Inwestor nie ujawnił na razie swojej strategii wobec szepietowskiej firmy. Nie wiadomo także, jaki kapitał reprezentuje. Nieoficjalne informacje wskazują, że działa jako fundusz inwestycyjny.

Zmiany we władzach

Poniedziałkowe walne Szeptela wymieniło radę nadzorczą. Szefem nowej rady został Andrzej Piechocki, a wiceprzewodniczącym Gromosław Czempiński. Rada odwołała kierującego firmą członka zarządu Dariusza Zycha, związanego ze starym układem właścicielskim. Prezesem przedsiębiorstwa został Mariusz Piotr Pilawski. Będzie jednoosobowo zarządzał firmą.