Prezes Wojciech Kostrzewa nie ujawnił wyników finansowych za zeszły kwartał. Bank ogłosi je dopiero w maju. Powiedział natomiast, że w I kwartale nie nastąpiło pogorszenie jakości portfela kredytowego. W tym roku spodziewa się wzrostu gospodarczego na poziomie 2-3%. W opinii prezesa BRE, może w związku z tym nastąpić poprawa jakości portfela kredytowego. Na koniec 2002 roku udział kredytów zagrożonych w banku wynosił 19,9%, wobec 11,8% na koniec 2001 roku. W tym miejscu prezes zwrócił uwagę na to, że w Polsce do niższej kategorii należy klasyfikować kredyt, gdy opóźnienia w jego obsłudze wynoszą więcej niż 30 dni. Tymczasem w krajach UE decyzje takie podejmuje się po 90 dniach. - Gdyby zastosować takie rozwiązanie w BRE to poziom należności nieregularnych zmniejszyłby się o 16 pkt proc. - wyjaśnił W. Kostrzewa.
W zeszłym roku z powodu strat na inwestycjach giełdowych BRE zmienił swoja strategię. Postanowił, że zredukuje swoje pozycje giełdowe. W 2002 r. grupa BRE zanotowała stratę netto w wysokości 381 mln zł. Efektem zmiany podejścia do inwestycji była m.in. umowa sprzedaży Polsatowi akcji Elektrimu. Bank sprzeda też posiadany pakiet 25% akcji Telbanku oraz zamierza zrestrukturyzować zadłużenie ITI. Jednocześnie postawił kłaść większy nacisk na bankowość detaliczną. Obecnie BRE zakończył budowanie sieci placówek (32 jednostki) Multibanku, który obok internetowego mBanku oferuje produkty klientom indywidualnym. Dotychczas Multibank pozyskał 60 tys. klientów, zebrał 250 mln zł depozytów i udzielił kredytów o wartości 300 mln zł.