Operator giełdy sztokholmskiej OM, którego głównymi udziałowcami są należący do rodziny Wallenbergów holding Investor oraz rząd szwedzki, opublikował słabe wyniki za pierwszy kwartał. Zysk netto zmniejszył się o 60%, do 8 mln koron (945 tys. USD). Był jednak większy od 2,6 mln koron spodziewanych przez grupę analityków ankietowanych przez SME Direkt.
Pogorszenie wyników finansowych OM miało związek z tendencją zniżkową na rynku akcji oraz spadkiem obrotów na giełdzie. W pierwszym kwartale średnia wartość operacji na sztokholmskim parkiecie spadła o 39%, do 8,78 mld koron w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Liczba transakcji zmniejszyła się w tym czasie o 4,3%. Indeks OMX, obejmujący trzydzieści spółek, obniżył się o 7,2%.
Wpływy OM zmalały o 13%, do 612 mln koron. Przed wyraźniejszym, niż oczekiwano, spadkiem zysku uchroniła firmę przede wszystkim redukcja kosztów. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2003 r. zmniejszono je o 11%, do 598 mln koron.
Już w 2001 r. zredukowano zatrudnienie o 10% oraz zlikwidowano nierentowną giełdę elektroniczną Jiway. W najbliższej przyszłości OM zamierza kontynuować politykę oszczędnościową, zwalniając m.in. 100 pracowników, tj. 6% personelu.
Operator giełdy sztokholmskiej chce poprawić rentowność, ale zrezygnował ze zbyt ambitnych planów. Pierwotnie zakładano, że w dalszej perspektywie uda się osiągnąć przynajmniej 20-proc. wzrost wpływów ze sprzedaży oraz zwiększyć w tym samym stopniu zwrot z kapitału akcyjnego.