IGA, posiadający około 7% udziału w europejskim rynku produkcji poszyć foteli samochodowych, oferował od 500 tys. do 1 150 tys. akcji po 57 zł. Zapisy były przyjmowane tylko dwa dni, a papiery rozeszły się jak świeże bułeczki. Inwestorzy instytucjonalni objęli 1,12 mln walorów. - Około 30% akcji mogło trafić do podmiotów zagranicznych - szacuje Zbigniew Drzymała, prezes spółki i jej największy akcjonariusz (ma obecnie 86% głosów). W transzy dla inwestorów detalicznych zarząd przydzielił 30 tys. walorów serii E. Zapisy w tej puli zostały proporcjonalnie zredukowane o około 80%.
IGA pozyskał z emisji ponad 65 mln zł brutto. Środki ze sprzedaży 650 tys. akcji spółka przeznaczy na wykup takiej samej liczby walorów od prezesa Z. Drzymały, w celu umorzenia. W firmie zostanie więc około 28 mln zł (środki ze sprzedaży 500 tys. papierów), za które będzie finansowana budowa fabryki na Ukrainie.
Na wieść o sukcesie emisji wzrosły notowania IGA. Kurs spółki zyskał wczoraj 4,2% i wyniósł 63,80 zł. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że prawa do akcji (PDA) mogą zadebiutować na giełdzie jeszcze w kwietniu. W tym roku przychody skonsolidowane IGA mają wynieść 470 mln zł, a zysk netto około 31,5 mln zł, czyli o około 9% więcej niż w 2002 r.