Migut Media, wydawca 12 tytułów branżowych i hobbystycznych, m.in. magazynu "Motor", zawarł umowę na świadczenie usług marketingu bezpośredniego z polskim oddziałem Microsoftu. Umowa opiewa na milion złotych i choć - jak tłumaczy Wiesław Migut, prezes Migut Media - może zostać rozszerzona, to nie zrekompensuje luki powstałej po przegranym przetargu, rozpisanym przez Telekomunikację Polską. Dotyczył on druku książek z danymi teleadresowymi firm (tzw. książek yellow pages). Kontrakt wart był 8-9 mln zł.
Oprócz umowy z Microsoftem (projekt rusza w maju), Migut Media podpisała umowy o świadczeniu usług marketingu bezpośredniego z kilkoma instytucjami finansowymi. Opiewają na 0,9 mln zł. - W 2003 roku powinniśmy wypracować niecałe 40 mln zł przychodów - mówi W. Migut. Oznacza to blisko 30-proc. spadek w porównaniu z 2002 rokiem, kiedy to wydawnictwo zaksięgowało przychody (15 mln zł) z tytułu umowy na druk książek Telekomunikacji Polskiej, zawartej dwa lata temu.
Według W. Miguta, na koniec 2003 roku spółka może wypracować ok. 1 mln zł zysku netto, wobec 960 tys. w ubiegłym roku.