Reklama

Na piłce nożnej można zarobić

3,4 mln zł zysku netto osiągnęła w zeszłym roku Sportowa Spółka Akcyjna Groclin - Dyskobolia. Na plusie 2002 rok zakończyła również SSA Amica Wronki, która zarobiła 0,2 mln zł.

Publikacja: 30.04.2003 09:36

Wyniki obydwu firm wydają się zaprzeczać tezie, że na inwestycji w sport nie można zarobić. Ale to tylko pozory. Sytuacja spółek jest dość specyficzna: zarówno klub sportowy z Grodziska, jak i wroniecka Amica funkcjonują w ramach grup kapitałowych, w których "matką" są spółki produkcyjne. Kluby sportowe pełnią w nich funkcje promocyjne - ich działalność i kondycja finansowa ściśle związane są podstawową działalnością holdingów.

Przychody głównie

od sponsora

Potwierdza to struktura przychodów SSA Groclin-Dyskobolia. Z 18,3 mln zł ok. 4 mln zł to kwota pozyskana od transmitującego spotkania piłkarskiej ekstraklasy Canal+. Reszta pochodzi głównie z umów reklamowych (przychody ze sprzedaży biletów i klubowych gadżetów stanowią niewielką pozycję), z których najważniejsza zawarta jest z firmą-matką Inter Groclin Auto. Ostatnio podpisany dokument z początku listopada 2002 roku opiewa na kwotę 4,9 mln zł.

Na koniec 2002 roku aktywa grodziskiego klubu wynosiły 23,5 mln zł. Co ciekawe, w ich skład nie wchodziły karty zawodnicze piłkarzy - wszyscy zawodnicy znajdujący się na koniec zeszłego roku w kadrze byli "zamortyzowani". Na majątek SSA składają się głównie tereny i stadion, które są własnością klubu. To również sytuacja wyjątkowa w naszej ekstraklasie. Właśnie nieuregulowane prawa własnościowe są jedną z przyczyn, dla których nie mieliśmy jeszcze żadnej oferty publicznej piłkarskiego klubu. Do wejścia do publicznego obrotu i na giełdę przymierzały się m.in. Legia Warszawa, Wisła Kraków i Lech Poznań.

Reklama
Reklama

Roczne utrzymanie całego klubu z Grodziska kosztowało w 2002 w przybliżeniu 15 mln zł. Ok. 40% kosztów stanowiły płace zawodników i trenerów pierwszoligowej drużyny piłkarskiej, mniej więcej 30% wydano na zakupy nowych piłkarzy.

Wysokie

zobowiązania Amiki

Finanse klubu z Wronek są mniej przejrzyste. W zeszłym roku spółka wykazała jedynie 0,4 mln zł przychodów, co sugeruje, że nawet opłata z Canal+ nie została zaksięgowana w SSA. Mimo tak niskich przychodów udało się wypracować 0,2 mln zł zysku - nie ma zatem mowy, żeby piłkarze zatrudniani byli bezpośrednio w klubie sportowym. Zobowiązania SSA Amica Wronki wynoszą 16,1 mln zł i nieznacznie przewyższają kapitały własne. Niestety, nie udało nam się we wtorek z nikim porozmawiać na temat finansów klubu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama