Gdańska firma LPP, handlująca odzieżą, sprzedała dużym inwestorom 140 tys. papierów, 50 tys. walorów trafiło w ręce drobnych graczy. Mimo wysokiej ceny emisyjnej - 265 zł (o 25 zł więcej od ceny minimalnej) - akcje cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem.

W transzy dużych graczy znaczną część walorów (15 tys.) przejął Polish Enterprise Fund IV (zarządzany przez Enterprise Investors). Przed book-buildingiem EI deklarowało gotowość objęcia całej puli oferowanych akcji. Fundusz uzupełnił portfel dokupując wczoraj od Grangefont Limited (największy akcjonariusz LPP) w transakcjach pakietowych 200 tys. akcji po 235 zł. Dzięki temu EI kontroluje 215 tys. walorów giełdowej firmy, stanowiących 13% kapitału.

Debiut PDA, a później akcji, może istotnie poprawić płynność obrotów na LPP. Niska płynność uważana jest za jeden z podstawowych mankamentów firmy. Po chwilowym ożywieniu, wolumen obrotów znów sięga najwyżej kilkuset akcji. Kurs, który w czasie subskrypcji ostro piął się do góry, osiągając historyczne maksimum na poziomie 302 zł, w ostatnim czasie lekko się obsunął. Wczoraj na zamknięciu wyniósł 298 zł.