Reklama

Wprowadzenie euro

Pierwsze symptomy wzrostu konkurencji na krajowym rynku usług maklerskich powinny być widoczne po wejściu Polski do UE. Do zdecydowanie większych zmian dojdzie jednak po wprowadzeniu euro.

Publikacja: 07.05.2003 09:44

Dla branży maklerskiej przyszłoroczne rozszerzenie UE będzie się wiązało przede wszystkim z likwidacją licznych barier ograniczających konkurencję. Wprowadzenie zasady jednej licencji, swobody przepływu usług, kapitałów i osób oraz uznawanie prospektów emisyjnych w dłuższej perspektywie czasowej powinno zaowocować ożywieniem na rynku pierwotnym i wtórnym oraz wzbogaceniem oferty i poprawą jakości usług maklerskich. Prawdziwy postęp w tej materii prawdopodobnie będzie jednak możliwy dopiero po wejściu Polski do Unii Gospodarczej i Walutowej (UGiW). Zanim to nastąpi dla wielu podmiotów konieczność przeprowadzenia transakcji i rozliczeń w kilku walutach nadal będzie przeszkodą nie do pokonania.

Mniejsze ryzyko

Wejście Polski do strefy euro przyniesie przede wszystkim korzyści o charakterze ogólnogospodarczym. Wyrównanie poziomu stóp procentowych oraz cen dóbr i usług, obniżenie ryzyka inwestycyjnego, wyeliminowanie ryzyka kursowego czy szerzej stabilizacja gospodarcza niewątpliwie będą sprzyjać rozwojowi całego kraju. W sposób naturalny wesprą również lokalny rynek kapitałowy. Wprowadzenie wspólnej waluty i związana z tym obniżka kosztów działania ułatwi zagranicznym inwestorom przeprowadzanie transakcji na GPW oraz zachęci część firm inwestycyjnych do wejścia ze swoją ofertą na rynek polski. Korzyści osiągną również krajowi inwestorzy i brokerzy. Przede wszystkim zmaleją ich koszty związane z prowadzeniem jakiejkolwiek aktywności na terenie UGiW. W efekcie na rynku usług maklerskich wzrośnie konkurencja, a w konsekwencji również presja na świadczenie usług na najwyższym poziomie.

Konieczna współpraca

Krajowe biura i domy maklerskie, aby sprostać nowym wyzwaniom będą prawdopodobnie zmuszone podjąć współpracę z innymi firmami inwestycyjnymi lub grupami finansowymi. Takie kroki mogą okazać się niezbędne zwłaszcza w gronie podmiotów nie powiązanych w żaden sposób z większymi przedsiębiorstwami działającymi na rynku europejskim.

Reklama
Reklama

Nowe koszty

Przed wprowadzeniem euro krajowi brokerzy będą musieli ponieść koszty związane z modernizacją systemów informatycznych i przeszkoleniem pracowników. W pierwszym przypadku konieczne będą m.in. zmiany w oprogramowaniu służącym do rozliczania transakcji, tak aby była zapewniona jego kompatybilność z regułami odnoszącymi się do prowadzenia rozliczeń w euro. Problem ten brokerzy będą musieli rozwiązać wspólnie z GPW, CeTO, KDPW, NBP, KPWiG i innymi instytucjami. Nie mniej ważne i kosztowne może okazać się przeszkolenie kadr. To właśnie od pracujących w biurach i domach maklerskich specjalistów będzie przede wszystkim uzależnione płynne przejście do nowego etapu rozwoju krajowego rynku finansowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama