Reklama

UBS zapowiada koniec bessy

Największy europejski bank UBS zapowiada, że najdłuższa od półwiecza bessa zbliża się do końca. Taki wniosek kierownictwo szwajcarskiej spółki wyciągnęło z mniejszego, niż prognozowali analitycy, spadku zysku w I kwartale.

Publikacja: 14.05.2003 09:42

Zysk netto UBS zmniejszył się o 11% w stosunku do takiego samego okresu ub.r. i wyniósł 1,21 mld franków szwajcarskich (925 mln USD). Do pogorszenia wyniku przyczyniły się osłabienie dolara i spadek wartości aktywów powierzanych w zarządzanie przez bogatych klientów. Analitycy ankietowani przez Bloomberga spodziewali się spadku zysku o 25%. - Presja na naszą branżę ze strony dekoniunktury gospodarczej i niekorzystnych warunków rynkowych zaczyna słabnąć. Wygląda na to, że rynek niedźwiedzia kończy się - powiedział na konferencji prasowej szef rady nadzorczej banku Peter Wuffli.

Giełdowe indeksy na świecie odnotowują wzrosty od końca I kwartału. Na przykład wartość niemieckiego DAX po trzech

latach spadków zwiększyła się o 20%. Wuffli zwrócił uwagę, że zmniejszyła się geopolityczna niepewność, co pozwala patrzeć w przyszłość z nieco większym optymizmem.

Spadki giełdowych kursów spowodowały spadek indeksów w Niemczech i we Francji o ponad połowę, co sprawiło, że zmniejszyła się wartość inwestycji europejskich banków i skurczyły ich przychody z przeprowadzania emisji akcji i doradztwa przy fuzjach. Dekoniunktura gospodarcza doprowadziła zaś do wzrostu nieściągalnych kredytów.

UBS lepiej sobie z tym poradził niż najwięksi rywale, tacy jak Credit Suisse czy Deutsche Bank, które łącznie zwolniły 25 tys. pracowników. UBS nie ma planów "grupowych zwolnień na szeroką skalę", aczkolwiek będą kontynuowane redukcje personelu w Szwajcarii, w amerykańskim biurze maklerskim UBS Paine Webber i w giełdowej części UBS Warburg.

Reklama
Reklama

Wydatki UBS spadły w I kw. o 20%, a przychody o 19% w porównaniu z takim samym okresem ub.r. W połowie było to spowodowane osłabieniem kursu dolara wobec franka o 20% w tym okresie. Zysk przed opodatkowaniem UBS Private Banking, największego na świecie banku dla bogatych klientów, spadł o 26%, do 534 mln franków, gdyż taniejące akcje zmniejszyły wartość zarządzanych aktywów, co doprowadziło do obniżenia wpływów z prowizji.

W I kwartale UBS przeznaczył 104 mln franków na rezerwy na pokrycie strat ze złych kredytów, ale nie spodziewa się dalszego pogarszania sytuacji w tej dziedzinie. Zysk przed opodatkowaniem z bankowości detalicznej w Szwajcarii spadł o 5%, do 499 mln franków, ale wzrósł o 10% w porównaniu z IV kw., gdyż bank o jedną dziesiątą obniżył koszty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama