Reklama

Inwestorzy wierzą w poprawę wyników

Wyniki I kwartału zostały pozytywnie odebrane przez rynek i nie skłoniły inwestorów do realizacji zysków z dwumiesięcznego trendu wzrostowego. Na razie nic nie stoi na przeszkodzie do jego kontynuacji, ale trzeba pamiętać, że kurs wchodzi w strefę silnych oporów, które mogą ostudzić zapał kupujących.

Publikacja: 15.05.2003 09:54

Wiele czynników wskazuje na to, że rynek akcji TP znalazł się obecnie w bardzo ważnym miejscu. Wynikają one zarówno z sytuacji fundamentalnej spółki, jak i interpretacji wykresu. I kw. 2003 r. przyniósł wyhamowanie trwającej od 3 kwartałów poprawy zysków, liczonych narastając za 4 kolejne okresy. Dzieje się to przy utrzymującej się od 2 lat stagnacji przychodów - ostatni raz zagregowana sprzedaż za 4 kolejne kwartały wzrosła o 5% w I kw. 2001 r. W maju kurs dotarł do 61,8-proc. zniesienia poprzedniej fali spadkowej. Osiągnięcie analogicznego oporu wyznaczyło kres poprawie notowań jesienią ub.r. Również wskaźniki techniczne (np. RSI) znalazły się na takich poziomach, przy których od 3 lat kończyły się korekty w bessie. Dlatego, niczego jeszcze dziś nie przesądzając, można nakreślić dwa scenariusze. Albo zwyżka ma się ku końcowi i kolejne tygodnie przyniosą pogorszenie koniunktury, albo też jesteśmy w trakcie ruchu, który wyniesie kurs do górnej granicy rozpoczętego na jesieni 2001 r. trendu bocznego (17,85 zł).

Wskaźnik C/Z

jest nadal wysoki

Pomimo zauważalnego wzrostu zysków spółka jest nadal dość wysoko wyceniana przez rynek. Przy obecnym kursie wskaźnik cena do zysku przekracza 20, co można interpretować jako przekonanie inwestorów, że TP najtrudniejszy okres ma już za sobą i w kolejnych kwartałach zostanie podtrzymana tendencja wzrostu zysków. Nawet jeśli tak się stanie, co będzie trudne bez bardziej zdecydowanego ożywienia gospodarki w drugim półroczu, i uda się zrealizować prognozę zysku na 2003 r. w wysokości 1,2 mld zł, to przy założeniu, że cena akcji utrzyma się do końca roku na obecnym poziomie, C/Z i tak będzie przekraczał 15. W świetle opisywanych w PARKIECIE wniosków z badania kwartalnych stóp zwrotu z akcji największych spółek dla poszczególnych przedziałów wskaźnika C/Z, z których wynikało, że największe szanse na zysk daje kupowanie walorów z C/Z pomiędzy 10 i 15, walory TP po aktualnej cenie i przy opublikowanych prognozach, mają ograniczony potencjał wzrostowy.

Opór przy 14,7 zł

Reklama
Reklama

Od półtora roku kurs Telekomunikacji porusza się w obszernym trendzie horyzontalnym wyznaczonym przez wartości 10,5 i 17,85 zł. Od roku ta tendencja uległa zawężeniu do przedziału 10,5-14,9 zł. Na jesieni ub.r. doszło do przełamania głównej linii trendu malejącego, jaki zaczął się w marcu 2000 r. Jednak pozytywne w długim terminie znaczenie tego faktu obniża to, że wystąpił on właśnie w ramach tendencji bocznej. Do tego rozpoczętą na początku marca zwyżkę można opisać formacją kanału zwyżkującego. Spełnia ona dwojaką rolę. Wybicie z niej w górę stwarzałoby możliwość przyspieszenia wzrostu, przełamanie dolnej granicy zapowiadać będzie ponowny test wsparcia przy 10,5 zł. Tym razem byłby on już zapewne udany.

Obecnie nie ma jednak powodów, aby mówić o zakończeniu pozytywnej tendencji na wykresie kursu. Byki stają jednak przed bardzo trudnym zadaniem zasłonięcia, utworzonej w pierwszej połowie grudnia 2002 r., luki bessy w strefie 13,7-14,2 zł. Do sukcesów kupujących można zaliczyć zamknięcie ponad oporem przy 13,2 zł, wynikającym z 61,8-proc. zniesienia ostatniej fali spadkowej. To z większym optymizmem pozwala myśleć o przyszłych notowaniach, tym bardziej że po 13,1 zł została przeprowadzona transakcja sprzedaży akcji przez "obdarowane" przez Skarb Państwa instytucje. Ci, którzy wtedy je nabywali, nie ponoszą już strat, co będzie zachęcało do przytrzymania papierów w portfelu.Nie jest łatwo przedstawić jednoznaczną strategię w odniesieniu do walorów TP. Sygnałem sprzedaży stałoby się zamknięcie poniżej 12,5 zł. Do kupna zachęci domknięcie okna bessy, ale tuż ponad nim są kolejne bariery przy 14,55 i 14,90 zł, utrudniające kontynuację zwyżki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama