Reklama

Następne dwa kwartały mogą być trudne

Dobre wyniki finansowe za I kwartał br., wyróżniające ComArch na tle dużych spółek z sektora informatycznego oraz pozytywne nastawienie inwestorów do mniejszych firm z tej branży, pozwalają na stopniowy wzrost kursu. Jednak nie jest przesądzone, że to początek trwałej tendencji.

Publikacja: 15.05.2003 09:55

Od października ubiegłego roku akcje ComArchu znajdują się w trendzie wzrostowym. Jego najbardziej dynamiczna część zakończyła się po dwóch miesiącach. Od pół roku kurs zaś pozostaje w rozległej konsolidacji, która rozciąga się pomiędzy wartościami 26 zł i 32 zł. Dopiero kierunek wybicia z niej określi, czy możliwe będzie kontynuowanie wzrostowej tendencji, czy też dojdzie do powrotu do głównego, spadkowego trendu.

Punkty bykom dają sygnały płynące z analizy wskaźników technicznych. Tygodniowy MACD wygenerował sygnały kupna przebijając się ponad linię sygnalną i poziom równowagi. RSI powiela w zasadzie ruchy wykresu, ale nie generuje też ostrzegawczych sygnałów. Bardzo niekorzystnie za to wygląda wskaźnik akumulacja--dystrybucja, który przez cały okres wzrostów pokazuje pozbywanie się akcji przez tzw. silne ręce. Taki przebieg wskaźnika niepokoi tym bardziej, że w przypadku zdecydowanej większości dużych spółek na naszym rynku obserwujemy przeciwną tendencję. Warto też przypomnieć, że kierownictwo spółki sprzedawało akcje w wezwaniu, więc pozostaje wątpliwość czy "intuicja" zarządu nie okaże się prorocza. Naturalne, choć w innej skali, pozostaje skojarzenie z decyzją właściciela Optimusa, który w korzystnym z jego punktu widzenia momencie zamknął inwestycję.

Przebieg dziennych wskaźników ma małe znaczenie ze względu na przedłużający się trend boczny.

Jeśli nie analiza techniczna, to może fundamenty spółki podpowiedzą nam kierunek przyszłych zdarzeń. Spółka zyskuje bardzo dobre opinie analityków, szczególnie za konsekwentną realizację strategii eksportowej. Dobry produkt w postaci systemu billingowego TYTAN daje szansę dalszego rozwoju tej sfery aktywności spółki. Jednak nie można przejść obojętnie wobec problemów przyszłej koniunktury na rynkach eksportowych oraz kształtowania się kursu złotego względem euro i dolara.

A tu już euforii nie widać. Prognozy wzrostu gospodarczego na świecie na lata 2003 i 2004 zostały obniżone, więc możliwości eksportowe będą ograniczone. Wydaje się także, że potencjał spadkowy względem obu walut powinien się w perspektywie 2-3 miesięcy wyczerpać. Oba powyższe czynniki nie będą zatem sprzyjać działaniom zarządu, który wyznaczył sobie bardzo ambitny cel w postaci wzrostu zysku operacyjnego i przychodów w tym roku o 20%.

Reklama
Reklama

Także rynek krajowy pozostawia niewielkie możliwości dynamicznego wzrostu. Nadal nie obserwujemy istotnego wzrostu wartości nakładów inwestycyjnych (w I kw. br. nakłady brutto na środki trwałe spadły o 2,8%), a prognozy na kolejne miesiące pozostają słabe. Jeśli bowiem przy założeniach dotyczących wzrostu gospodarczego w 2003 r. przyjmowano za czynnik napędzający wzrost nakładów przedsiębiorstw, to też obniżanie prognoz tempa wzrostu gospodarczego pozwalają sądzić, że przyjęte założenia nie są realne.

Zatem posiadaczom akcji pozostaje czekać na wyjaśnienie średnioterminowej sytuacji. Powinni oni rozważyć zamknięcie pozycji wraz z dotarciem kursu do górnego ograniczenia konsolidacji, tj. poziomu 31,9-32,3 zł. Gdyby okazało się, że wybicie nastąpiło górą, potencjał wzrostowy spółki usprawiedliwi zajmowanie pozycji nawet 5% powyżej tego poziomu. Alternatywą jest czekanie na test 28,5 zł, gdzie znajduje się dolne ograniczenie konsolidacji oraz dołek z końca kwietnia. Dwa kolejne dołki ukształtowane jeden pod drugim świadczyłyby o ponownym wejściu kursu w trend spadkowy i oznaczały wysłanie sygnału sprzedaży. Posiadacze gotówki nie mają tych problemów. Dopiero wyjście powyżej konsolidacji będzie sygnałem zajmowania pozycji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama