W poniedziałek na rynku obligacji utrzymywały się dobre nastroje. W porannym handlu rentowności w dalszym ciągu spadały. Dla obligacji dwuletnich (OK0405) wyniosły 4,75%, dla pięcioletnich 4,85%, a dziesięcioletnich 5,12%. Inwestorzy pozytywnie przyjęli wyniki słowackiego referendum w sprawie wejścia do Unii Europejskiej. Nie zaskoczyła też wartość obligacji 5-letnich, jakie na środowej aukcji zaoferuje Ministerstwo Finansów. Zmieściła się ona w górnej granicy oczekiwań i wyniosła 3 mld zł. W kwietniu ministerstwo sprzedało 5-letnie obligacje również o wartości 3 mld zł, ale wtedy rentowność wyniosła 5,218%. Skala popytu na majową ofertę będzie miernikiem oczekiwań inwestorów co do dalszych obniżek stóp i poziomu inflacji. Zainteresowaniu ofertą ministerstwa sprzyja słaba koniunktura giełdowa, skłaniająca do lokowania środków w bezpieczne instrumenty. Publikowane dziś dane o produkcji przemysłowej w kwietniu nie będą miały dużego znaczenia dla rynku. Słabszy wynik umocni przekonanie o nieuchronności dalszego cięcia stóp procentowych.