Na początku maja

w Londynie czarny kot-przybłęda odziedziczył po samotnej wdowie, Margaret Layne, fortunę wartą niemal pół miliona funtów. W Polsce ani kot-przybłęda, ani żaden inny zwierzak nie może zostać spadkobiercą człowieka.

- Testament, w którym majątek zmarłego zostałby zapisany kotu czy psu, byłby u nas nieważny

- powiedział mec. Jacek Kondracki.