Rachunki powiernicze to pomysł, dzięki któremu kupujący mieszkanie mieliby pewność, że ich pieniądze nie zostaną ukradzione przez nieuczciwych deweloperów czy pośredników w handlu nieruchomościami. Zasada ich działania polega na tym, że klient nabywający mieszkanie wpłaca pieniądze do banku na specjalny rachunek. Deweloper nie ma dostępu do pieniędzy do czasu aż nie ukończy budowy mieszkania. Rachunek taki zabezpiecza klienta przed nieuczciwością sprzedającego mieszkanie i dewelopera przed wycofaniem się kupującego z umowy. Podraża jednak koszty budowy. W końcu za prowadzenie rachunku w banku trzeba zapłacić, a deweloper musi zbudować mieszkanie na kredyt.

Stąd opór środowisk budowlanych przed obligatoryjnością rachunku powierniczego. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast Marek Bryx długo był głuchy na argumenty ekspertów, aż wreszcie dał się przekonać. - Uwagi do ustawy o umowie deweloperskiej, która wprowadzała rachunki powiernicze, miały też Komisja Kodyfikacyjna oraz Komisja Prawa Cywilnego przy resorcie sprawiedliwości. Wykreślono więc z niej zapisy regulujące sprawę rachunków. Zostaną one umieszczone w nowelizacji ustawy Prawo bankowe - powiedziano nam w Departamencie Instrumentów Finansowania Mieszkalnictwa UMiRM. Tam nie będzie już mowy o obligatoryjności.

To jednak nie koniec prac nad ustawą o umowie deweloperskiej. Z tym, że będzie to zupełnie nowa ustawa, a zajmie się nią zespół utworzony przez resort sprawiedliwości i UMiRM. Powstały już podstawowe założenia tej ustawy. - Jej pierwsza część będzie zawierała ogólne warunki umowy podpisywanej przez firmy budowlane i ich klientów. W drugiej części mają się znaleźć wymogi prospektu informacyjnego, jaki wszyscy deweloperzy będą musieli przedstawiać swoim klientom - mówi Ryszard Kowalski, prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów Budowlanych, który bierze udział w pracach zespołu.

Jego zdaniem, każda firma budowlana powinna przekazać klientowi informacje o swojej sytuacji finansowej, strukturze właścicielskiej itd., a także o realizowanej inwestycji. - Według mnie ustawa ta jest bardzo ważna. Powinna przyczynić się do wyeliminowania nieuczciwych deweloperów. Dlatego jesteśmy za tym, aby weszła w życie jak najszybciej - mówi R. Kowalski.