- Wysokie zyski Rafinerii Gdańskiej są wynikiem wysokich marż rafineryjnych i dystrybucyjnych. Poza tym jesteśmy jedyną firmą w Polsce, która zwiększa krajową sprzedaż paliw - twierdzi Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy RG.
Wczoraj odbyło się walne zgromadzenie firmy. Zarząd RG otrzymał skwitowanie, zatwierdzone zostały sprawozdania finansowe za ubiegły rok. Właściciele pomorskiego koncernu zdecydowali o podziale 102 mln zł, jakie spółka zarobiła w zeszłym roku. 85% tej kwoty pozostanie w firmie. Reszta wypłacona zostanie w formie dywidendy. Na każdą akcję przypadnie 1,95 zł brutto. Oznacza to, że akcjonariusze dostaną łącznie 15,3 mln zł.
Akcjonariusze RG zgodzili się na wydzielenie z jej struktur dwóch spółek zależnych - Lotos Service i Lotos Lab. Lotos Service ma przejąć ok. 330 pracowników Rafinerii Gdańskiej. Firma będzie świadczyła usługi w zakresie automatyki, mechaniki i remontów instalacji elektrycznej. Miesiąc później wyodrębniona zostanie kolejna firma - rafineryjne laboratorium, które przejmie ok. 80 pracowników RG.
Od 2 czerwca zacznie obowiązywać nowa nazwa gdańskiej spółki - Grupa Lotos. Jest to wynik uchwały podjętej przez akcjonariuszy w zeszłym roku. Sąd dopiero teraz zarejestrował zmianę nazwy firmy.