Warszawska spółka posiadająca 88% akcji Aluminium Konin--Impexmetal chciała sprzedać ponad 30-proc. pakiet. Otrzymała 3 oferty, w tym jedną od giełdowych Kęt i dwie zagraniczne. Wszystkie dotyczyły jednak wyłącznie pakietu większościowego. - Przetarg został unieważniony. W strategii Impexmetalu nie mieści się na razie oddanie kontroli nad spółką - powiedział Krzysztof Adamski, członek zarządu warszawskiej firmy. Środki z upłynnienia części aktywów miały zostać przeznaczone na spłatę wysokiego zadłużenia. Niewykluczone że mając problemy z pozyskaniem dalszego finansowania, Impexmetal zmieni zdanie i odsprzeda większość udziałów w AK-I (w 2002 r. przychody tej firmy wyniosły 587 mln zł, a zysk netto 5 mln zł).
- Już wkrótce powinno nam się udać sprzedać Hutę Zawiercie, a także wyemitować obligacje. Struktura naszego zadłużenia na pewno się poprawi - dodał dyrektor K. Adamski. O zakup akcji Huty Stali Zawiercie (w 2002 r. przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 794 mln zł zarobiła prawie 16 mln zł), w której Impexmetal ma 71% udziałów, ubiega się czterech inwestorów. - W ciągu najbliższych dni wybierzemy jednego, z którym będziemy negocjować ostateczne warunki transakcji - powiedział dyrektor K. Adamski.
Impexmetal może sprzedać papiery dłużne za 2 do 3 miesięcy. Spółka chce wyemitować obligacje zamienne na akcje o wartości 80 mln zł. Pierwsza transza walorów za prawie 40 mln zł zostanie skierowana do grupy Franklin/Templeton (kontroluje 18% akcji Impexmetalu). Później propozycję zakupu obligacji, również o wartości 40 mln zł, otrzyma Skarb Państwa (ma 31% akcji).