Z naszych informacji wynika, że Nafta Polska chciałaby, aby do tworzonego przez nią konsorcjum przystąpił również PKN Orlen, lider konkurencyjnego porozumienia.
Połączyć siły
- Im więcej firm połączy siły, tym większe mają szanse na otrzymanie kontraktów na Wschodzie - uważa osoba związana z tworzonym przez NP konsorcjum. Jej zdaniem, płocki koncern już od dawna był zapraszany do przyłączenia się do projektu organizowanego przez NP, jednak do tej pory nie zdecydował się na taki ruch. W poniedziałek PKN Orlen poinformował o zacieśnieniu współpracy z partnerami, którzy wspólnie chcą realizować kontrakty w Iraku. Płocki koncern wraz z Polimeksem Cekopem kontrolują spółkę Poilen, do której zostali zaproszeni także m.in. Budimex, Energomontaż-Południe, Energobudowa oraz Alstom Power.
Zbigniew Wróbel, szef Orlenu, przyznaje, że nie wyklucza współpracy w Naftą Polską. NP nie chce oficjalnie komentować planów związanych z rozbudową konsorcjum, którego jest liderem. Jarosław Patyk z NP twierdzi, że wynika to z umowy o poufności zawartej z amerykańską firmą Kellog.
Czekanie na iracki rząd