W ciągu minionych czterech lat fundusze emerytalne spółek wchodzących w skład indeksu Standard & Poor`s 500 straciły na inwestycjach w akcje 173 mld USD. Obniżenie przez bank centralny stóp procentowych z 5 do 1,25% spowodowało zmniejszenie wpływów funduszy z innych lokat o 289 mld USD. Łącznie fundusze straciły więc 462 mld USD, co stanowi równowartość dwóch piątych rocznych inwestycji kapitałowych w USA.
- Spółki nie mogą już polegać na tym, że rosnące kursy akcji pokryją ich zobowiązania wobec funduszy emerytalnych i muszą przeznaczać na to coraz większą część przychodów kosztem wydatków inwestycyjnych i redukcji zatrudnienia - powiedział Joseph Abate, starszy ekonomista z nowojorskiego biura Lehman Brothers. Na przykład niesfinansowane zobowiązania emerytalne Goodyeara w ub.r. wzrosły ponaddwukrotnie do 2,2 mld USD. Spółka w tym roku zamierza zwiększyć składkę na swój fundusz emerytalny prawie o dwie trzecie, do 144 mln USD. Jej inwestycje zmniejszą się o jedną piątą do 360 mln USD, gdyż na więcej nie zgodzili się posiadacze obligacji firmy, opiewających łącznie na 3,35 mld USD.
Składki emerytalne 320 spółek z indeksu S&P 500 wzrosły w ub.r. czterokrotnie do 41 mld USD, co stanowiło 5% przychodów tych firm. Spółki próbowały zmniejszyć niedobory funduszy sięgające 177 mld USD.
Credit Suisse First Boston szacuje, że w tym roku niedobory w funduszach emerytalnych spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 wzrosną o 95 mld USD. Wprawdzie indeks ten w ostatnich trzech miesiącach wzrósł o 16%, ale zdaniem ekspertów, braki w funduszach będą powiększały się w wyniku niskich stóp procentowych. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła w minionych trzech miesiącach o 13,5%, do 3,29%, a więc jest bliska 45-letniego minimum.
Szef Fed Alan Greenspan w niedawnym wystąpieniu w Kongresie określił wydatki inwestycyjne spółek jako "kwestię kluczową" dla amerykańskiej gospodarki. To one bowiem zwiększają liczbę miejsc pracy i są podstawą wzrostu. Tymczasem spółki coraz więcej pieniędzy zamiast na inwestycje będą musiały przeznaczać na uzupełnianie braków w funduszach emerytalnych.