Zdobywaniu coraz wyższych poziomów nie towarzyszył jednak wzrost obrotów, co mogło podważyć podstawy rodzącego się trendu. Niewielkie zainteresowanie akcjami spółki utrzymuje się nadal (przeciętny wolumen na sesji oscyluje w okolicy 2000 akcji), co jednak nie przeszkadza w kontynuowaniu zwyżki. Jedynym argumentem za możliwą zmianą trendu jest spore, średnioterminowe wykupienie rynku. Jak jednak pokazuje przykład innych małych spółek, znajdujących się od kilku miesięcy w trendach wzrostowych, czynnik ten nie musi mieć istotnego znaczenia. Najlepiej więc trzymać się obowiązującej tendencji i o ewentualnej sprzedaży myśleć dopiero, kiedy wykres kursu spadnie poniżej linii trendu.