BPH PBK poinformował, że klienci, którzy nie mogli skorzystać z nowoczesnych sposobów kontaktu z bankiem (przez internet i telefon), byli obsługiwani w jego oddziałach bez ponoszenia dodatkowych opłat (przelewy dokonywane były bez pobierania prowizji). Klienci mogli także wypłacać za darmo gotówkę w oddziałach. Dopiero po dwóch godzinach w BPH PBK włączono zasilanie zapasowe. To przywróciło normalne funkcjonowanie banku. - W przypadku uzasadnionych skarg bank będzie rekompensował straty powstałe w wyniku awarii systemu. BPH PBK gwarantuje pełne bezpieczeństwo realizowanych transakcji oraz ochronę danych pozostających w banku - poinformowała spółka.

To nie jedyna awaria systemu w polskiej bankowości. Dotychczas jednak były one spowodowane wprowadzaniem nowych systemów informatycznych. Katastrofę taką przeżył już Citibank (przez kilka dni nie chciał się przyznać do awarii), Pekao czy też BZ WBK. Natomiast kilka lat temu zwarcie wywołane przez czajnik elektryczny było powodem kłopotów z rozpoczęciem sesji na GPW.