Reklama

Niezapowiedziane kontrole - najlepsze efekty

Z Marianem Gospodarkiem, prezesem zarządu Orlen Laboratorium, rozmawia Ewa Badyga

Publikacja: 17.06.2003 10:05

Jak często przeprowadzane są kontrole jakości paliw?

Planowe inspekcje prowadzone są wedug procedur Systemu Zarządzania Jakością funkcjonującego w koncernie. Średnio kontrola wypada raz na kwartał. Próbki paliw są pobierane częściej na tych stacjach, gdzie wcześniej pojawiły się jakieś niepokojące sygnały. Łącznie monitorujemy jakość paliw przede wszystkim w sieci detalicznej Orlenu, która składa się z ok. 1300 stacji własnych i ponad 600 obiektów patronackich. Oprócz kontroli planowych prowadzone są również inspekcje interwencyjne i dodatkowe na wniosek osób odpowiedzialnych za bezpośredni nadzór nad stacjami paliw.

Czy kontrole prowadzone przez Orlen Laboratorium są wcześniej uzgadniane z osobami prowadzącymi stację, czy też są nieprzewidziane?

Zgodnie ze wspomnianymi procedurami nie uprzedzamy stacji o planowanych wizytacjach. Kontrole są przeprowadzane bardzo nieregularnie. Dokładnych terminów nie znam nawet ja. Mimo że średnia liczba naszych "odwiedzin" wypada raz na kwartał, to ustalenie, kiedy przyjedziemy na dany obiekt, jest praktycznie niemożliwe.

Czy nieprzewidziane i stosunkowo częste kontrole doprowadziły do poprawy jakości sprzedawanych paliw?

Reklama
Reklama

Zdecydowanie tak. Jakiekolwiek niezgodności jakości paliw stwierdzamy sporadycznie. Jeżeli rzeczywiście wykryjemy jakąś nieprawidłowość, to najczęściej wynika ona po prostu z błędów nieświadomie popełnianych przez ludzi. Praktycznie nie spotykamy się z celowymi działaniami, które skutkowałyby pogorszeniem jakości sprzedawanych paliw. W przypadku jakiejkolwiek niezgodności natychmiast przekazujemy informację do nadzoru stacji, który ocenia sytuację i podejmuje działania korygujące i zapobiegawcze, by zagwarantować, że podobne zdarzenie nie będzie miało miejsca w przyszłości.

Jaki jest koszt analizy paliw i kto go ponosi?

Koszt kontroli zależy od wielkości stacji (ilości zbiorników z paliwem) i zleconego zakresu badań. Zbadanie próbki benzyny czy oleju napędowego w zakresie podstawowych własności określonych przez służby jakości PKN Orlen kosztuje 300 do 500 zł. Średnio pobierane są około 4 próby z każdej stacji. Na większych i nowszych obiektach mamy relatywnie więcej pracy do wykonania. Wynika to z większej liczby dystrybutorów i zbiorników.

Czy to prawda, że przeciętny koszt kontroli stacji wynosi około 3 tysięcy rocznie?

Zależy to od częstotliwości kontroli i zakresu prowadzonych badań zaplanowanych przez właściciela sieci zlecającego kontrole. Jak już wcześniej powiedziałem, w sieci Orlenu część obiektów podlega bardziej rygorystycznej kontroli niż inne, więc również koszt temu towarzyszący różni się znacząco. Jednak koncern, dbając o dobro klienta, przeznacza na inspekcje i badania kwoty adekwatne do potrzeb systemu kontroli.

Kto płaci za badania?

Reklama
Reklama

Wszystkie koszty, w odniesieniu zarówno do stacji własnych płockiego koncernu, jak i obiektów patronackich, ponosi PKN Orlen.

Ile wynosi budżet Orlen Laboratorium?

Jesteśmy firmą usługową i nasze przychody zależą od naszych klientów. Natomiast budżet PKN Orlen związany z jakością paliw przeznaczony jest nie tylko na system kontroli stacji, ale również na badania jakościowe w bazach magazynowych oraz wszystkie badania technologiczne w zakładzie produkcyjnym w Płocku.

Czy badają Państwo wyłącznie stacje orlenowskie?

Spółka świadczy usługi również na rzecz innych podmiotów zarówno w zakresie jakości paliw, jak i innych usług laboratoryjnych, np. badamy próbki paliw w Naftobazach, a także kontrolujemy jakość wody i ścieków. Przez cały czas szukamy nowych klientów.

Gdzie zlokalizowane są laboratoria spółki?

Reklama
Reklama

Właściwie na obszarze całego kraju - 13 obiektów jest zlokalizowanych w terenie, zaś 8 kolejnych działa w Płocku. Chciałbym zaznaczyć, że w Płocku badamy paliwa, które znajdują się jeszcze w fazie produkcji, a także te, które są już magazynowane. Do końca bieżącego roku zamierzamy uzyskać certyfikaty ISO 17025 dla części naszych laboratoriów. Jest to bardzo kosztowny proces, ale nieunikniony ze względu m.in. na zbliżającą się datę wejścia Polski do Unii Europejskiej.

Czy Pana zdaniem, zarzuty prezesa Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jakoby zdecydowana większość stacji sprzedawała paliwo nie spełniające norm jakościowych, są uzasadnione?

Odnosząc się do stacji PKN Orlen, na pewno nie są. Nie chcę się natomiast wypowiadać ani o innych sieciach, ani tym bardziej o stacjach niezrzeszonych. Obawiam się jednak, że UOKiK wysnuł swój wniosek, opierając się na bardzo małej liczbie firm. Prawdopodobnie badaniami zostało objętych około kilkudziesięciu podmiotów, podczas gdy w Polsce paliwo jest sprzedawane w 6600 miejscach. Nie wiem również, jakie kryteria decydowały o wyborze stacji do kontroli.

A ile stacji powinno zostać skontrolowanych, żeby można było uznać wyniki za rzetelne?

Orlen monitoruje wszystkie stacje firmy na bieżąco. Myślę, że wszystkie stacje benzynowe w Polsce powinny podlegać stałej, systematycznej kontroli, a stwierdzenie na stacji paliwa złej jakości powinno skutkować dotkliwymi sankcjami. Tylko wtedy bowiem będzie większe prawdopodobieństwo, że będą one sprzedawały paliwo o właściwych, pożądanych parametrach. Dostawcy dbający o jakość paliw i dobro klienta, tacy jak płocki koncern, nie obawiają się ani kontroli, ani sankcji - nie mają po prostu nic do ukrycia i sprzedają to, co deklarują.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama