Rząd postanowił we wtorek obniżyć obciążenia podatkowe od firm do 19% z obecnych 27%. Efektywną stawkę opodatkowania przedsiębiorstw szacuje się zaś obecnie na ok. 23,5%.
"Szacuje, że dla całej gospodarki pierwszy impuls z tytułu zmniejszenia CIT będzie stanowił ok. 0,4-0,5 pp Produktu Krajowego Brutto (PKB), zakładając brak innych zmian, takich jak np. w podatku od osób fizycznych. Więcej pieniędzy pozostaje w firmie, więcej można zainwestować. Na pewno poprawi to płynność przedsiębiorstw" - powiedziała Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB.
Wprowadzenie niższego podatku CIT od początku 2004 roku oznacza, że prognoza wzrostu gospodarczego CA IB na przyszły rok wzrasta o ok. 0,5 pp do 4,0%.
Nie wszyscy są jednak przekonani, że samo obniżenie CIT będzie stanowić znaczący impuls dla polskiej gospodarki, choć nie zaprzeczają, że jest to na pewno krok w dobrym kierunku.
"Moce wytwórcze są więcej niż wystarczające w obecnych warunkach popytowych, więc chociaż niższa stawka oznacza teoretycznie więcej pieniędzy w firmach, może stanowić działanie pro-inwestycyjne pod warunkiem, że popyt będzie na tyle duży, iż będzie wymuszać zwiększanie w przedsiębiorstwach bazy produkcyjnej" - powiedział Marcin Mróz, główny ekonomista Societe-Generale.