- Chcielibyśmy nasze nowe akcje zaproponować wierzycielom w zamian za konwersję długów - powiedział nam Henryk Kruszek, prezes I&B System. 6,9 mln akcji serii J zostanie wyemitowanych w ramach kapitału docelowego. Odpowiednie uchwały mają być przegłosowane na walnym, które zbiera się 30 czerwca. Głównym "odbiorcą" akcji miałby być BPH PBK, jeden z głównych (oprócz Kredyt Banku) wierzycieli informatycznej firmy. I&B System już od połowy 2002 r. prowadzi negocjacje z bankiem na temat spłaty swojego zadłużenia, ale cały czas strony nie mogą dojść do porozumienia. Kredyt Bank w lipcu ub.r. zgodził się na 30-proc. redukcję długów (do 6,5 mln zł), których spłata została rozłożona na 7 lat. Prezes Kruszek ostrożnie podchodzi do daty, kiedy rozmowy z BPH PBK miałyby być sfinalizowane. - Dopuszczam scenariusz, że do walnego nie dogadamy się, wtedy uchwała o emisji nie będzie głosowana - stwierdził.

I&B System prowadzi także negocjacje na temat dalszych losów akcji serii H, które są obecnie w posiadaniu Banku Przemysłowego. Papiery te (po zeszłorocznym splicie jest to ponad 2 mln walorów), wypuszczone jeszcze jesienią 2000 r., w całości trafiły do BP. Bank był bowiem subemitentem emisji. Negocjacje miały zakończyć się do końca marca br. - Bankiem Przemysłowym kieruje obecnie zarząd komisaryczny, który naszą sprawę przekłada na późniejszy termin - powiedział prezes I&B System.

Spółka, która w ubiegłym roku stała na krawędzi upadłości, powoli odbija się od dna. Wprawdzie w I kwartale grupa I&B System zanotowała stratę na poziomie netto (426 tys. zł), ale kolejne kwartały powinny być już wyraźnie lepsze. - Odczuwamy wyraźny wzrost zainteresowania naszą ofertą ze strony potencjalnych klientów, co przełoży się na poprawę wyników w następnych miesiącach - mówił H. Kruszek. - Spodziewam się, że na koniec roku wypracujemy dodatni wynik finansowy - dodał.