Z naszych informacji wynika, że w bieżącym roku, podobnie jak w zeszłym, sprzedaż paliw, szczególnie benzyny, spada. Jest to efekt m.in. rosnącej popularności LPG (gaz do samochodów). W pierwszym kwartale tego roku o kilka procent zmniejszyła się także sprzedaż oleju napędowego. W tym przypadku negatywna tendencja została jednak zatrzymana już w kwietniu.
Na gorsze wyniki wpływają również niekorzystne dla koncernów paliwowych informacje, dotyczące jakości ich produktów. Niską jakość potwierdziły badania przeprowadzone m.in. przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Koncerny paliwowe ratują się, podnosząc standard obsługi. "Porozumienie na rzecz jakości paliw" ma z kolei pokazać klientom, że objęte nim stacje sprzedają najlepsze paliwo. Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami BP, Esso, Fortum (operujący siecią Neste A-24), ConocoPhillip, Shell, Slovnaft oraz Statoil. PKN Orlen nie został zaproszony, mimo że koncerny te aż w 51% zaopatrują się hurtowo w płockiej spółce. Wczoraj Orlen zgłosił jednak Jackowi Wróblewskiemu, szefowi Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, chęć przystąpienia do porozumienia.
Wojciech Radomski, szef sprzedaży Orlenu, w rozmowie z nami stwierdził, że negatywne tendencje nie dotyczą obiektów płockiej spółki. Jego zdaniem, przeciętna sprzedaż na jedną stację płockiego koncernu zwiększyła się w ciągu ostatniego roku o 2-4%. Jest to przede wszystkim efekt pozbywania się przez koncern obiektów o niskim standardzie i niekorzystnej lokalizacji oraz promowania pozostałych.