Według niego to właśnie jest przyczyną co najmniej 2- lub 3-miesięcznego opóźnienia wprowadzenia spółki na giełdę.
Z ustaleń ISB wynika, że lipcowy termin rozpoczęcie poszukiwań doradcy prywatyzacyjnego wydaje się bardzo realny, gdyż w piątek specyfikacja zamówienia publicznego na wybór doradcy trafiła do dyrektora generalnego MSP, który jest ostatnim ogniwem w resorcie zatwierdzającym ten dokument.
Można się zatem spodziewać, że w połowie lipca ruszy wreszcie procedura wyboru konsultanta resortu skarbu, którego zadaniem będzie przeprowadzenie szczegółowych analiz spółki, przygotowanie jej wyceny i opracowanie wariantowej strategii prywatyzacji tej firmy.
Według wstępnych założeń ministerstwa, prywatyzacja Polmosu ma być prowadzona ścieżką mieszaną. Oprócz debiutu akcji na giełdzie firma miałaby pozyskać też inwestora branżowego.
Łącznie na sprzedaż będzie prawdopodobnie wystawionych nieco ponad 70% akcji Polmosu. Do 15% walorów będzie przeznaczonych dla pracowników, a do 15% dla rolników współpracujących z Polmosem.