"Jeżeli raport pokaże, że przemysł znów się rozwija, będzie dobrze. Natomiast spadek będzie bardzo źle odebrany przez rynek" - dodał. Analitycy prognozują, że indeks ISM wzrósł w czerwcu do 51,0 punktu z 49,4 w maju. Wynik powyżej 50 punktów oznacza rozwój sektora przemysłowego. Ceny akcji rosną od ponad trzech miesięcy, bo inwestorzy liczą na ożywienie gospodarcze w drugim półroczu. Wielu analityków obawia się jednak, że dane makroekonomiczne i wyniki przedsiębiorstw nie będą na tyle dobre, by usprawiedliwić dalsze zwyżki. "Zaczynamy dziś nowy kwartał i rynek chce dowodów. Wyniki spółek i dane muszą być dobre, w przeciwnym razie będziemy skazani na korektę" - powiedział Cardillo. W poniedziałek sesje zakończyły się bez większych zmian, ale w całym poprzednim kwartale indeks S&P 500 zyskał prawie 15 procent, co jest wynikiem najlepszym od czterech i pół roku. Dow Jones wzrósł w ostatnich trzech miesiącach o 12,4 procent, a technologiczny Nasdaq Composite o 21 procent. Do godziny 14.20 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spały o 0,33 procent do 1.200,50 punktu. Kontrakty na S&P 500 spadły o 0,2 procent do 971,40 punktu.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))