W poniedziałek Polska Telefonia Cyfrowa, operator Ery GSM, poinformowała, że po dwóch kwartałach 2003 roku liczba jej klientów wzrosła do 5,6 mln, co oznacza 32-proc. wzrost w porównaniu z odpowiednim okresem rok wcześniej (było to 3,632 mln klientów). W okresie marzec-czerwiec przybyło jej 360 użytkowników, z czego 104 tys. to abonenci, a 256 tys. - osoby korzystające z przedpłaconych kart telekomunikacyjnych (tzw. pre-paid). Potwierdza się w ten sposób teza, że największy wpływ na wzrost klientów telefonii komórkowych mają klienci usług typu pre-paid.
Na koniec czerwca stanowili oni blisko 59% łącznej liczby użytkowników w sieci Centertela i blisko 49% osób korzystających z sieci PTC.
Niewiadomo natomiast, jak prezentowała się struktura klientów w przypadku Polkomtela. Ryszard Woronowicz, rzecznik spółki, poinformował, że łączna liczba wyniosła 4,9 mln. Oznacza to nieznaczny wzrost w porównaniu z I kwartałem tego roku i 26-procentową zwyżkę w stosunku do stanu w I połowie 2002 roku. Warto jednak pamiętać, że mniejsza dynamika przyrostu klientów to efekt wiosennej akcji dezaktywacji tzw. martwych dusz. Operator Plusa odłączył 300 tys. użytkowników usługi Simplus (pre-paid).
Operacja ta przyczyniła się do zmiany w rankingu operatorów. PTK Centertel, operator sieci Idea, na koniec czerwca miał około 5 mln klientów i tym samym wyprzedził dotychczas drugi w klasyfikacji Polkomtel. - Pełne dane o abonentach i wielkość sprzedaży podamy na jutrzejszej konferencji - zapowiedział Jacek Kalinowski, rzecznik Centertela.
W całym 2003 roku liczba klientów Centertela ma wzrosnąć do 5,5 mln, Ery - do 6 mln. - Opublikowane w poniedziałek dane to sygnał, że nasze plany są niezagrożone - mówi Antonii Mielniczuk, dyrektor ds. publicznych i komunikacji PTC.